SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Viki - aktywna 40+

temat działu:

Po 35 roku życia

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 47880

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
ojan Jan Olejko Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13849 Napisanych postów 32279 Wiek 77 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 1144310
Ta fasolka to chyba z Biedronki albo szklarni.
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14580 Napisanych postów 21838 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620375
Ojan nie, to pierwsze fasolki z własnego ogródka, nie że szklarni

A dzisiaj wracając z treningu wstąpiłam "na chwilę " do ogrodniczego tej choroby to się chyba nie da leczyć



...
Napisał(a)
ojan Jan Olejko Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13849 Napisanych postów 32279 Wiek 77 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 1144310
A u mnie fasolka ma tylko pędy i liście!
Jednak inni mają lepiej niż my (czyli ja)
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14580 Napisanych postów 21838 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620375
U nas może cieplej. Fasolka już ładnie kwitnie, jutro znowu jedziemy to pewnie będzie więcej do zbierania.


Dzisiaj trening grupowy. Ostatecznie wynegocjowaliśmy z trenerem, żeby nie było jak tydzień temu 10x100m na odcinku 2km i każdy biegnie sam swoim tempem, tylko żeby zrobić jeden odcinek w grupie i powrót i tak 2 serie po 10x.

Efekty treningu grupowego i biegania po kilka osób można zobaczyć na screenie. To były moje najszybsze setki w życiu I najcięższy trening szybkości. Bolą mnie czwórki i zginacze bioder. Sama nie jestem w stanie trzymać takiego tempa.

Jutro też bieganie i wcale lekko nie będzie bo mam w planie 4x1200m. Tym razem pewnie zrobię w terenie zamiast na bieżni.








?si=tYK0MmBv7BS7KlRj


Zmieniony przez - Viki w dniu 2025-07-19 19:40:00
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14580 Napisanych postów 21838 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620375
Niedziela

Nogi zajechane sobotnimi setkami, ale nie ma lekko, w planie na dobicie był próg 4x1200m.

Postanowiłam pobiegać wieczorem bo czułam że po tym treningu to już wogole nie dam rady chodzić

Najpierw działka.
Tym razem zebrałam dużo więcej fasolki, mieliśmy na dwa dni na obiad.










Wieczorem bieganie, tym razem dla odmiany w terenie bo pozostałe dwa treningi w tym tygodniu były na asfalcie. Wyszło ok, chociaż był czas że biegałam w terenie 20 minut próg srednio po 4:50, a tu "tylko 1200" i wolniej. Przydałoby się trochę zwiększyć objętość tygodniową.









Zmieniony przez - Viki w dniu 2025-07-22 15:09:39



Poniedziałek

Trening który boli, prawdziwe tortury
M.in. przysiad wykorczny z izometria w 3 punktach Goblet w tempie 4040 Uginanie nóg na piłce z izometria. Tu nawet nie da się ćwiczyć z porządnym ciężarem, bo tempo I izometria zabiją nogi


Dzisiaj ledwo chodzę, na szczęście dzisiaj głównie góra, chociaż parę ćwiczeń na nogi jest w planie.

Zmieniony przez - Viki w dniu 2025-07-22 15:13:55

Zmieniony przez - Viki w dniu 2025-07-22 15:14:12
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 1351 Napisanych postów 1727 Wiek 3 lata Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 16493
Izometria jest bardzo dobra. Dwa dni temu robiłem izomerię na podciąganiu weszło kosmicznie. Hahaha. Najpierw podciąganie podchwytem z obciążeniem i przytrzymanie nad drążkiem. Następnie dynamiczne podciągania nachwytem a na koniec sama izometria chwytem mlotkowym i trzymanie po 10sekund w połowie ruchu czyli w kącie 90 stopni. Skończyłem na ciężarze 70kg. Mega weszło. To był mój pierwszy raz w takim zestawie. Będę to robił raz w tygodniu do mistrzostw Europy. Zobaczymy jakie efekty przyniesie. Ale ogólnie izometria sprawdza się we wszystkich ćwiczeniach tylko trzeba to z głową rozplanować :)
2
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 1351 Napisanych postów 1727 Wiek 3 lata Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 16493
Chodzi o podciąganie na drążku bo zapomniałem dodać że to drążek. Hahaha
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14580 Napisanych postów 21838 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620375
Zgadzam się, izometria jest fajna, zwykle stosowałam właśnie przy podciąganiu i pompkach. Bardzo dawno nie robiłam w ćwiczeniach z ciężarem. Na dodatek mam słabe nogi, szczególnie czwórki i te ćwiczenia naprawdę bolą.
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14580 Napisanych postów 21838 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620375
Wtorek - trening głównie góry, choć ćwiczenia na nogi też były.

Środa - bieg spokojny + 10x100m. Biegło się źle, pierwsze setki bardzo powoli, dopiero na kolejnych trochę się rozkręciłam chociaż bez szału. Po sobotnim treningi szybkości cały czas czułam lewą czwórkę i okolice lewego zginacza bioder.





Czwartek - w planie bieganie, ale zupełnie nie miałam czasu. Postanowiłam czwartkowy rozruch zrobić w piątek a piatkowy trening góry w niedzielę


Piątek- krótki, biegowy rozruch


Sobota

Zawody Młyn Trail Michałowice, organizowane przez osoby z mojej drużyny biegowej. Bardzo fajna impreza, bieg lokalny ale spotkałam dawnych znajomych z OCR z Tarnowa i okolic. Trasa 5km więc było krótko I szybko. Już w piątek mocno czułam czwórkę i zginacz, w sobotę na rozgrzewce było kiepsko więc biegłam z zepsutą nogą Najgorzej było na zbiegach. Mimo to wynik nie najgorszy, 6 msc Open K i 1 msc K40. Stratą do 3 miejsca Open to tylko 36 sekund. Słabe punkty przeanalizowane z trenerem więc leviny dalej. Po biegu poszłam na stoisko znajomego masażysty z naszej drużyny, skonsultowałam stan nogi i jak wrócę z urlopu to będziemy działać. A na urlop mam zabrać obowiązkowo roller

Niedziela- zupełnie zapomniałam że mam zrobić zaległy trening góry z piątku.

Przyszły tydzień to będzie chaos, trzeba załatwić kilka spraw, popakować wszystko. Może uda się gdzieś upchnąć treningi.

































Zmieniony przez - Viki w dniu 2025-07-27 20:17:56



Zmieniony przez - Viki w dniu 2025-07-27 20:18:27
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13835 Napisanych postów 23362 Wiek 56 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 636612
I znowu pudło!! Brawo.
Ja pierwszy raz poczułam w sobotę co to znaczy biegać z zepsutą dupką.. Jak widziałam najmniejszy nawet podbieg to już płakałam.
Teraz szalnoy tydzień, ale jak widzę urlop za pasem. Jest na co czekać. Mam nadzieję ze na 14 dni gdzieś jedziecie?
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Bóle kolan, brak chrząstki, jak sobie radzicie?

Następny temat

Powrót do siłowni po 15 latach

electro
Polecane artykuły