Pierwszy dzień góry ciała jest całkiem fajnie ułożony. Ja bym tylko coś pozmieniał w treningu grzbietu. Podciąganie nachwytem świetne ćwiczenie i to zostaje ale zamiast tego wyciągu po skosie dałbym stare dobre
wiosłowanie ze sztangą lub hantlami. Wielostawowe, wolnociężarowe ćwiczenie, które doskonale przetrenuje plecy i wzmocni chwyt.
W pierwszym dniu dołu dałbym więcej serii tych ćwiczeń na nogi. Spokojnie możesz dać w martwym ciągu 5x5, a w pozostałych ćwiczeniach dać po 4 serie. Żeby było tak już kompletnie to jeszcze jakieś uginanie nóg by się przydało dołożyć do planu.
W drugim dniu góry zmieniłbym kolejność wykonywanie ćwiczeń. Najpierw grzbiet, później klatka piersiowa, barki.
Ani w pierwszym, ani drugim treningu góry ciała nie masz ćwiczeń na triceps i nie wiem czy tak ma być czy o nich zapomniałeś.
Zamiast leg press w ostatnim dniu treningowym daj przysiady ze sztangą, zamiast wykroków daj przysiady bułgarskie i łydki trenuj na koniec treningu.
Na brzuch/rdzeń staraj się dawać bardziej różnorodne ćwiczenia, a nie tylko allachy.
Zmieniony przez - rion10 w dniu 2025-01-20 13:54:12