Cześć. Nie wiem, czy odpowiedni dział, ale jako średnio-zaawansowany raczej zaliczam się do początkujących. Ale do rzeczy. Pracuje ciężko fizycznie (praca przy bruku) od 10:00 do 20:00 od poniedziałku do piątku. Nie mam po prostu siły zrobić półtora godzinnego treningu, szczególnie nóg. Dlatego wpadłem na pomysł, żeby ćwiczyć 7 dni w tygodniu, ale z mniejsza intensywnością, czyli rozdzielam jeden trening Push na 2 dni i tak samo Pull. Ćwiczyłem przed zmianą pracy treningiem push&pull 4x w tygodniu, ale teraz po prostu nie ma jak + do tego dochodzi jeszcze robienie posiłków wieczorem i zakupy. Wyglądałoby to tak:
Poniedziałek: Push (rozdzielony na 2 dni)
Wtorek: Push (rozdzielony na 2 dni)
Środa:Pull (rozdzielony na 2 dni)
Czwartek: Pull (rozdzielony na 2 dni)
Piątek: Push (rozdzielony na 2 dni)
Sobota: Push (rozdzielony na 2 dni)
Niedziela: Pull (rozdzielony na 2 dni)
Co o tym sądzicie? Dodam jeszcze, że ćwiczę u siebie w domu, więc chociaż zaoszczędzam czas, bo nie muszę jeździć na siłownie. Z góry dzięki.
Zmieniony przez - Varghulf w dniu 2021-05-09 11:37:48
Poniedziałek: Push (rozdzielony na 2 dni)
Wtorek: Push (rozdzielony na 2 dni)
Środa:Pull (rozdzielony na 2 dni)
Czwartek: Pull (rozdzielony na 2 dni)
Piątek: Push (rozdzielony na 2 dni)
Sobota: Push (rozdzielony na 2 dni)
Niedziela: Pull (rozdzielony na 2 dni)
Co o tym sądzicie? Dodam jeszcze, że ćwiczę u siebie w domu, więc chociaż zaoszczędzam czas, bo nie muszę jeździć na siłownie. Z góry dzięki.
Zmieniony przez - Varghulf w dniu 2021-05-09 11:37:48
Krzysztof Piekarz
