Szacuny
1134
Napisanych postów
502
Na forum
6 lat
Przeczytanych tematów
6606
Dzisiaj mam więcej do podsumowania bo trochę mnie tu nie było co do treningu to udało sie zrealizować cele treningowe na ten tydzień myślałam, że już sie nie uda bo w piątek nie miałam czasu na trening, ale dzisiaj udało mi sie znaleźć chwilę czasu i wpadł trening A (4 serie po 15 powtórzeń)
- przysiad goblet ze sztangielką
- wiosłowanie sztangą
- hip thrust
- wyciskanie sztangielek pionowo siedząc
- odwrotne pompki - side walk z gumami
- brzuszki.
W czwartek było kardio na rowerze stacjonarnym więc jakoś wszystko sie ułożyło Co do jedzenia to wrzucam tylko podsumowanie z apki, w kaloriach sie zmieściłam więc plan na ten tydzień zrealizowany
Szacuny
1134
Napisanych postów
502
Na forum
6 lat
Przeczytanych tematów
6606
Podsumowanie poniedziałku bo niedziela była dość leniwa więc nie ma co podsumowywać ale z dietą i w niedzielę sie wyrobiłam jak trzeba Co do poniedziałku to zwiększyłam obciążenie na dwie serię, pierwszą zgodnie z zaleceniami zrobiłam na starym ciężarze więc wpadł trening B 3 serie z czego pierwsza na starym ciężarze i po 15 powtórzeń każdego ćwiczenia, a dwie następne z większym obciążeniem po 12 powtórzeń:
-przysiady bułgarskie
-wiosłowanie hantlą
-martwy ciąg na prostych nogach -wyciskanie hantli leżąc
-wyciskanie żołnierskie -uginanie młotkowe
-plank.
Co do diety to na śniadanie wpadł wrap śniadaniowy czyli jajecznica z warzywami w tortilli na obiad pierś kurczaka duszona w pomidorach z kaszą jaglaną i fasolką szparagową, na kolacje naleśniki i jeszcze w ciągu dnia ostatnie kawałki sernika
Szacuny
1134
Napisanych postów
502
Na forum
6 lat
Przeczytanych tematów
6606
missInvincible
Jakie ładne, żółciutkiej te naleśniki Ci wyszły
Rozumiem, ze naleśników na zdjęciu jest więcej niż jedna porcja?
Jedna porcja tylko każdego naleśnika przekroiłam na pół żeby łatwiej było jeść bo jak są takie długie to mnie zawsze denerwują, że mi sie zginają jak próbuje je trzymać i farsz mi ucieka
Szacuny
149
Napisanych postów
440
Wiek
48 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
6741
Layla 33102
LUCY-BELLA
Nalesniki wyglądają rewelacyjnie...ja od 2 tyg chodze i mi kapie ślinka na naleśniki ale zrobić mi sie nie chce.
Ja zawsze robię z budyniu to wychodzi mi akurat porcja tylko dla mnie i nie musze stać i smażyć nie wiadomo ilu naleśników
Ja kiedys tez robiłam na budyniu /skrobi teraz raczej tylko jajko i smietanka...ewentualnie ciutka skrobi ujdzie ale znowu jak dam skrobie to wegle w góre ,a wole zjesc wiecej orzechow czy owoców wzamian. I znowu te jajo smietanka bywa ze sa delikatne i sie rozwalają i az mi sie odechciewa robic haha