Szacuny
0
Napisanych postów
10
Wiek
25 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
318
Cześć, co sądzicie o używaniu takiej pianki do wyciskania? Kładę ja na klatkę dopiero pod koniec ćwiczenia przy około 90% rep. Ogranicza to zakres ruchu? Jeżeli macie jakiś artykuł na ten temat to z chęcią poczytam, bo ja nigdzie nie mogłem znaleźć.
Szacuny
15
Napisanych postów
28
Wiek
28 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
2686
Używa się jej kiedy chcesz rozwinąć siłę w górnym zakresie wyciskania. Ograniczasz w ten sposób zakres ruchu i ćwiczysz w problematycznym przedziale. Czy działa i warto? Nie wiem. Także pytanie co chcesz osiągnąć?
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6926
Napisanych postów
63318
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
787719
To zależy co chcesz osiągnąć takim wyciskaniem, a tak na prawdę dociskiem. Bo jeśli wyciskanie z tej pianki wprowadzasz do planu świadomie i wiesz co to zmieni to jak najbardziej można wprowadzić jako przemyślany element poprawy wyciskania leżąc. Wyciskanie z takiej pianki/deski wprowadzasz do treningu jeśli czujesz, że kuleje górna część wyciskania. Więc jeśli robisz wyciskanie i dół od klatki idzie fajnie, a górna część już słabo ten docisk jest słaby to wprowadzenie tego do planu może pomóc poprawić wyciskanie, a konkretnie jego słabszą część.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
12166
Napisanych postów
162297
Wiek
37 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1243493
ogólnie tego typu obcy jak najbardziej ma sens pod warunkiem że trenujesz pod zawody typowo pod wyciskanie sztangi leżąc i chcesz faktycznie popracować nad przedziałami gdzie ta siła jest dużo słabsza Można też przetrenować tak zwany wyciskanie z martwego punktu gdzie możesz ustawiać sobie w zależności od potrzeb sztangę na wysokość i różne z klatki piersiowej kilka centymetrów nad klatką piersiową by popracować bardziej tricepsa mi czy barami, bo przecież w wyciskaniu sztangi leżąc liczy się wszystko wszystkim i grupami mięśniowymi wyciskamy