Cześć,
Mam do Was pytanie, czy jest możliwe nabranie masy mięśniowej bez chodzenia na siłownię lub wykonywania ćwiczeń stricte kalistenicznych? Aktualnie jestem na redukcji. Nie mam umięśnionej sylwetki, ale schodzę z tłuszczem i chcę w najbliższym czasie przejść prawdopodobnie na nadwyżkę, żeby nabrać trochę masy i nie wyglądać jak chudzielec. Mam siedzący tryb życia ale staram się codziennie lub co drugi dzień coś robić, basen dość intensywny, ćwiczenie z aplikacji w domu, rower kolarski w sezonie, w zimie narty. Od razu mówię, że nie zależy mi na nie wiadomo jakich efektach tylko na normalnej zdrowej, lekko umięśnionej sylwetce bez dużej ilości tłuszczu, boję się natomiast, że jak przejdę na nadwyżkę a nie będę dawał wystarczającego bodźca mięsniom to to wszystko pójdzie w tłuszcz a same sporty kondycyjne nie wystarczą jak i tak nie będę spalał nadwyżki kalorycznej. Ale z drugiej strony nie będąc na zerowym bilansie, będę stał w miejscu.
Mam do Was pytanie, czy jest możliwe nabranie masy mięśniowej bez chodzenia na siłownię lub wykonywania ćwiczeń stricte kalistenicznych? Aktualnie jestem na redukcji. Nie mam umięśnionej sylwetki, ale schodzę z tłuszczem i chcę w najbliższym czasie przejść prawdopodobnie na nadwyżkę, żeby nabrać trochę masy i nie wyglądać jak chudzielec. Mam siedzący tryb życia ale staram się codziennie lub co drugi dzień coś robić, basen dość intensywny, ćwiczenie z aplikacji w domu, rower kolarski w sezonie, w zimie narty. Od razu mówię, że nie zależy mi na nie wiadomo jakich efektach tylko na normalnej zdrowej, lekko umięśnionej sylwetce bez dużej ilości tłuszczu, boję się natomiast, że jak przejdę na nadwyżkę a nie będę dawał wystarczającego bodźca mięsniom to to wszystko pójdzie w tłuszcz a same sporty kondycyjne nie wystarczą jak i tak nie będę spalał nadwyżki kalorycznej. Ale z drugiej strony nie będąc na zerowym bilansie, będę stał w miejscu.
Krzysztof Piekarz