SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Gryfina- Dziennik Ciazowy

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 9659

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
paula.cw Doradca
Ekspert
Szacuny 2439 Napisanych postów 12124 Wiek 39 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 591142
Ja nie puchlam w sumoe za specjalnie. Ale zarówno latem jak i zimą najgorsze były dla mnie staniki. Biust ogromny, więc ciężki i potrzebuje wsparcia a mnie po kilku godzinach strasznie mnie uwieralo i marzyłam tylko o ściągnięciu.
...
Napisał(a)
Specjalista
Szacuny 60 Napisanych postów 148 Wiek 38 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 52344
Ja też nie puchnę, myślę, że to kwestia genów, natomiat na pewno nie szkodzi picie dużej ilości wody (u mnie to średnio +3l)

Ja się ciesze z porodu w lato - przewiewne i szerokie sukienki ratują mi życie, jestem tym typem, którego wszystko uciska - ze stanikiem właśnie jest najgorzej, choć wcale nie mam dużego biustu (nwaet w ciązy )
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 99 Napisanych postów 260 Wiek 39 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 5107
Malwina198
Ja też nie puchnę, myślę, że to kwestia genów, natomiat na pewno nie szkodzi picie dużej ilości wody (u mnie to średnio +3l)

Ja się ciesze z porodu w lato - przewiewne i szerokie sukienki ratują mi życie, jestem tym typem, którego wszystko uciska - ze stanikiem właśnie jest najgorzej, choć wcale nie mam dużego biustu (nwaet w ciązy )


Roznica wagowa miedzy ranem a wieczorem wyniosla 4 kg.

Staniki beda niedlugo wszystkie do wymiany bo niewiedziec czemu ciaza poszla mi glownie w cycki z A do malego C jak narazie. Gdyby nie ta opuchliza to wygladalabym tak jak zawsze chcialam wciaz szczuplo ale z milymi dla oka kraglosciami. Na urlopie w ciagu 2,5 tygodnia stanik zalozylam doslownie 2 razy, bo mi tylko zawadzal

„Ten, kto życzliwie wskazuje drogę błądzącemu, jest jak człowiek, który drugiemu pozwala zapalić pochodnię od swojej: wszak jego własna pochodnia nie będzie przez to świecić mniej jasno” - Quintus Ennius, 239 – 169 p.n.e.
https://www.sfd.pl/Gryfina_Dziennik_Ciazowy-t1191586.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11207 Napisanych postów 52116 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
Mi ciąża w pierwszych tygodniach poszła w cycki i pośladki. Idealnie :D
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 99 Napisanych postów 260 Wiek 39 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 5107
W UK tez goraco (o dziwo!). W niektorych miejscach padl rekord najwyzszych temperatur ever. Nie mialam zbytnio duzo czasu na marudzenie z tego powodu bo walizki nie rozpakuja sie same, pranie tez sie samo nie zrobi... podobnie jak trening.

Zawsze mialam rozpisany plan terningowy na pewien okres czasu w formie listy, na ktorej odhaczalam co i jak zrobilam, czego nie zrobilam z miejscem na uwagi, plany progresji etc. Po zajsciu w ciaze cala sytuacja zmusila mnie do przereorganizowania nawykow treningowych i wlaczeniu na luz- co jest calkowicie uzasadnione.
Jednak z powodu zbyt dlugiego urlopu (na ktorego koncowce nota bene po prostu sie meczylam) w mojej rutynie treningowej zapanowal chaos. Niby staralam sie cos tam ruszac przez ok 1h dziennie ale to nie to do czego do tej pory przywyklam.

Czesc poranka zaczelam od kombinowania jakby tu dac mojemy cialu impuls ktory przyzwyczai je do powrotu do treningu silowego po 2,5 tygodniach chaotycznego miszmaszu wszystkiego co sie tylko dalo. Pomachalam troche sztanga ale nic spektakularnego raczej nie zrobilam. Troche mi wstyd, ze tak teraz wygladaja moje treningi- przypadkowe. No coz musze sie pogodzic z tym, ze ruszam sie z innych powodow niz bylo to do tej pory.

Rozgrzewka

Trening silowy:

Pompki
tricepsowe na kolanach w wersji plus
15, 15, 12, 10

Inverted row
12, 10, 6, 4

Back squat
15x10kg, 10x20kg, 8x30kg, 6x40kg

Barbell row
15x10kg, 12x15kg, 10x20kg, 8x25kg

Wyciskanie zolnierskie na siedzaco
15x10kg, 10x15kg, 8x15kg, 6x20kg

Copenhagen plank hip adduction
8x2, 6x2, 6x2

S.L Calf raises
20x2, 15x2, 10x2

cooldown I rozciaganie

Musze koniecznie zrobic rozpiske, ktorej sie bede trzymac bo zle sie czuje z takim balaganem I przypadkowymi cwiczeniami.

Dieta: No coz... biorac pod uwage kaloryke wyszlo, ze niedojadlam. Jednak w upal po prostu nie chce sie jesc. Uzupelnialam za to plyny. Duzo tu warzyw I owocow wiec nie jest tak zle.

I na koniec maly pozytywny akcent mojego marudzenia...zdjecie mojego guza zrobione dzisiaj








Zmieniony przez - Gryfina_Rabarbell w dniu 25/07/2019 22:22:56
2

„Ten, kto życzliwie wskazuje drogę błądzącemu, jest jak człowiek, który drugiemu pozwala zapalić pochodnię od swojej: wszak jego własna pochodnia nie będzie przez to świecić mniej jasno” - Quintus Ennius, 239 – 169 p.n.e.
https://www.sfd.pl/Gryfina_Dziennik_Ciazowy-t1191586.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11207 Napisanych postów 52116 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
Ja też na początku źle się czułam, że w moich treningach zapanował chaos jak zaszłam w ciążę. Próbowałam z tym walczyć przez kilka tygodni lub nawet miesięcy, a później pogodziłam się z tym, że trenując nie idę teraz wg jakiejś rozpiski czy progresji. Aczkolwiek idąc na siłownię bez planu i z mniejsza motywacją to jest ciężej o dobry trening, ale no cóż, co zrobić jak się nic nie zrobi A guzek przepiękny!
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13811 Napisanych postów 23349 Wiek 56 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 636514
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 6028 Napisanych postów 10090 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 214583
Piękny brzuszek podziwiam takie skrupulatne liczenie , szczególnie teraz.
Pogoda ma być już nieco łagodniejsza także najgorsze upały chyba już za nami

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 99 Napisanych postów 260 Wiek 39 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 5107
Dziekuje, dziekuje drogie Panie

Paatik, brzucho ma tendencje do pojawiania sie i znikania. Dzidzia preferuje godziny popoludniowe.

Quantuna, u mnie z tym treningiem to bardziej kwestia ambicji, dumy i przyzwyczajenia. Teraz jednak jedyna kwestia powinien byc rozsadek. Jeszcze troche i sie przestawie i... zniknie marudzenie.

Hej Miss, milo Cie widziec Ja zawsze tak wyliczalam jedzenie bo bardziej niz o makro chodzilo mi o to co mam na talerzu. Teraz jest to dla mnie jeszcze bardziej istotne niz kiedykolwiek, by miec wszystkie kolory w swojej szamie. U nas przez kilka dni bedzie padac i sie ochlodzi... podobno bo odkad tu mieszkam przestalam wierzyc w takie cos jak prognoza pogody. Tu pogoda i Brexit to najbardziej niepewne rzeczy




Zmieniony przez - Gryfina_Rabarbell w dniu 26/07/2019 19:15:46

„Ten, kto życzliwie wskazuje drogę błądzącemu, jest jak człowiek, który drugiemu pozwala zapalić pochodnię od swojej: wszak jego własna pochodnia nie będzie przez to świecić mniej jasno” - Quintus Ennius, 239 – 169 p.n.e.
https://www.sfd.pl/Gryfina_Dziennik_Ciazowy-t1191586.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 731 Napisanych postów 1984 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 192645
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

rzeźba na gumach i fitnessie

Następny temat

DT Arphiel

electro
Polecane artykuły