Szacuny
0
Napisanych postów
2
Wiek
7 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
5
Witam, mam 22 lata i ogromne problemy z ćwiczeniami. Od zawsze unikałam zajęć sportowych, nie chodziłam na wf, nie cierpiałam sportu... Wina po części rodziców ale też w dużej mierze moja, ponieważ nie potrafię się przełamać i zacząć ćwiczyć. Jednak dzisiaj miarka się przebrała, ponieważ miałam zaliczenie z siłowni i dostałam, jakby to ładnie ująć, niezły opieprz. Otóż, moje ramiona wiecznie daję do góry, szyję chowam, robi mi się garb, już powoli to widać (dodam, że kilka lat temu miałam operację na zeza właśnie z powodu mojej wady). Ćwiczę z taśmą do tyłu,ramiona zbliżając do siebie ale robię to tylko raz dziennie z wielką niechęcią, zwłaszcza jak widzę moją słabość mięśni. Wszystko mnie to już przerasta... Czy potrafię się zmobilizować i zacząć ćwiczyć? Zacząć chodzić na siłownię? OCZYWIŚCIE. Ale potrzebuję kogoś, jednej malutkiej duszyczki która mi mogłaby wskazać początki, potem na pewno będzie łatwiej! BŁAGAM POMOCY!!!
Szacuny
12165
Napisanych postów
162293
Wiek
37 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1243442
skoro masz swiadomosc co robisz zle i nadal bledy popelniasz o tylko osoba z boku bedzie potrafila cie skorygowac i wpsomoc trzymac odpowiendio sylwetke. tutajw skazowki nie pomoga, bo sama juz wiesz co robisz zle, musiz nauczyc sie teraz to kontrolwoac ikorygowac
Szacuny
17739
Napisanych postów
133526
Wiek
42 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1467605
Mamy Cię zmotywować, nawet jak cos napsizemy to i tak mozesz mieć problemy z wykonaniem, tego, na poczatek to i nawet trening domatora Ci pewnie wystarczy
Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.