U mnie już powrót na wysokie obroty i niskie jedzenie


Od dziś nowy plan treningowy i żywienie.
Kcal mocno ucięte, bo chcemy jak najbardziej wysmuklić jeszcze sylwetkę. Sama jestem ciekawa co to będzie, bo już mam wrażenie, że jestem malutka, a co to dopiero będzie za 3 tygodnie jak jeszcze bardziej dotniemy
Trenuję teraz systemem 2 dni trening, wolne, 2 dni trening. Cardio na czczo po 40 minut, ale w związku z tym, że często zaczynam pracę o 4 rano, w te dni rozbilismy cardio na 2 i kręcę wtedy tylko15 minut sprintem przed robotą, a później już normalnie po treningu robię drugie. W dni, kiedy wstaje o normalnej porze, cisnę 40 min rano.
Suple już w zasadzie dość ubogo, znacznie więcej miałam na masie.
Już nie mogę się doczekać kolejnego startu, jak znów wyjdę na scenę, to prawda, co mówią inne zawodniczki - uczucie nie do zapomnienia. Czuję, że to miejsce dla mnie i w Grodzisku wyjdę w swojej lepszej wersji z większą pewnością siebie i mam nadzieję, że tym razem, sędziowie docenią :D
Treningi rozdzielone na: 1. barki, pośladki, brzuch, 2. plecy, pośladki 3. uda, pośladki, 4. brzuch, ramiona
+ 3 x
trening w domu na gumach oporowych na posladki - 10 min pracy bez przerwy.
Zdjęć jedzenia nie ma co wrzucać, bo to głównie indyk wymiennie z rybą i cukinia/rukola +wafle ryżowe/ awokado/ orzechy - zamiennie w dni LC i HC.
W głowie już sobie poukładałam, bo ta porażka bardzo zabolała. Szczególnie, że widziałam jak prezentowały się inne zawodniczki i cięzko było się pogodzić z takim wynikiem. Bardzo dużo dała mi rozmowa z Norbertem, który postawił mnie do pionu. Wiem, że stać mnie na więcej, a jedne debiuty nie świadczą o właściwej formie, bo "rządzą się własnymi prawami" dlatego prawdziwy sprawdzian będzie dopiero w Grodzisku, a potem na Mistrzostwach Polski.
Zmieniony przez - lapacz12 w dniu 2019-03-01 13:20:44