Szacuny
244
Napisanych postów
27200
Wiek
30 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
78909
Pytanie do wyjadaczy: układam trening HST i mam w nim podciąganie. Moje 100% na 15 rep to po prostu 15 podciągnięć bez obciążenia. Jak to skonfrontować z planem? no i te obciążenia w dipach/pull upach też są problematyczne. mam 1rep w dipach 40kg i mi wyszło 100% na 15 potwórzeń 26kg i nie ma szans że ja to zrobię dla 26kg to jest około 5-8 powtórzeń
Zmieniony przez - DreamEvil w dniu 2019-01-22 06:34:28
Szacuny
244
Napisanych postów
27200
Wiek
30 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
78909
22.01.2019
Pewnie zastanawialiście się jak to jest pracować jako fizjoterapeuta kadry? Nie? No to wam i tak napiszę.
Dzisiaj w końcu dojechałem na zgrupowanie, na które czekałem baaaardzo długo, bo prawie miesiąc Już nie mogłem się doczekać klimatu, ludzi i tego wszystkiego, co wpisane jest w zgrupowania. Grupa liczna, ale przyjemna: ok 25 zawodników, mniej więcej połowa korzysta z fizjo regularnie, reszta "jak jest problem". Od niedzieli będzie nas dwóch Dziś po przyjeździe zdążyłem zrobić trening, a po kolacji już pracowałem z barkiem i nadgarstkiem. Jutro będzie raczej zapyerdol, dlatego wstaję o 6, jem kromki ukradzione ze stołówki z masłem orzechowym, robię trening i po śniadaniu do pracy Dużym plusem zgrupowań jest darmowy nocleg, wyżywienie i baza treningowa. Tak to wygląda tutaj:
Żarcie jak będzie jakieś fajne, to też wrzucę, dziś jadłem tylko kolacje i szału nie było
Trening Dzisiaj trochę sprawdzania maxów, bo po urlopie (czyli od 15 lutego) zaczynam hst. Wyszedł z tego całkiem zaj**isty trening Pogrubienie oznacza, że to był max Brak pogrubienia oznacza, że jeszcze szukam
1. Dipsy (15x10kg, 15x20kg)
2. Martwy ciąg (15x90kg) - mógłbym założyć 100kg, ale dwóch serii z 100 bym nie zrobił, więc 90 zaliczam jako max
3. Podciąganie (15x2,5kg) - dowiesiłem cokolwiek, bo wiedziałem że 15 to ja ledwo zrobię bez obciązenia O dziwo się udało i na dole zamieszczam filmik! Zaj**iście się czuję z tym 4. Front squat (15x65kg) - było wesoło, już więcej nie zakładałem, bo 70kg miałbym problem zrobić tuż po 65, ale na pewno będę szukał wyższego ciężaru 5. military press (10x50kg, 15x40kg) - poleciałem za grubo, 50kg mnie zmiażdżyło, potem 40kg z trudem zrobiłem, myślałem że mam mocniejsze bary
6a. uginanie przedramion stojąc z hantlami (15x10kg, 15x14kg)
6b. wyciskanie francuskie sztangi leżąc (15x20kg, 15x25kg)
7. maxy na brzuch (10x na stronę "kierownicy", nie wiem jak to opisać, 20x ab wheel)
Szacuny
244
Napisanych postów
27200
Wiek
30 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
78909
mi teraz ciężko to idzie. pracuję aktualnie po 8-10h dziennie tutaj, bo jest duże zapotrzebowanie. Swoje treningi robię około godziny 7, więc wstaję o 6, a spać kładę się koło północy, gdzie pracę kończę o 23. Ale w międzyczasie byłem w weekend na szkoleniu z terapii stawów skroniowo-żuchwowych i bólów głowy, więc się nie op*****lam generalnie
Szacuny
12166
Napisanych postów
162291
Wiek
37 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1243390
DreamEvil
mi teraz ciężko to idzie. pracuję aktualnie po 8-10h dziennie tutaj, bo jest duże zapotrzebowanie. Swoje treningi robię około godziny 7, więc wstaję o 6, a spać kładę się koło północy, gdzie pracę kończę o 23. Ale w międzyczasie byłem w weekend na szkoleniu z terapii stawów skroniowo-żuchwowych i bólów głowy, więc się nie op*****lam generalnie
Szacuny
244
Napisanych postów
27200
Wiek
30 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
78909
BPL-G
Gdzie byłeś na szkoleniu i kto prowadził, jak wrażenia ?
Valerio Palmerini, bardzo fajnie. Przywykłem do większej intensywności kursów, ale może na drugim module będzie więcej konkretów Póki co pokazał sporo fajnych chwytów i wyłożył niezłą teorię, pracowałem już kilka razy technikami i były efekty.
Generalnie sporo rzeczy już umiałem, pokazał manipulacje powięziowe na tender pointsach mięśni głowy i szyi, troche technik powięziowych i mtg na żwacze, skroniowe itd, mobilizacje stawów skroniowo-żuchwowych i bardzo szegółową diagnostykę różnicową, przede wszystkim.
A co do wrażeń, to jeśli nie pójdzie mi w sporcie, to wyjadę do Skandynawii i zajmę się szczękówą
Edit: no i jest to kolejny kurs, który utwierdził mnie w przekonaniu, że musze koniecznie zrobić cranio-sakralną
Zmieniony przez - DreamEvil w dniu 2019-01-31 17:16:59
Szacuny
2076
Napisanych postów
49893
Wiek
39 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
492546
DreamEvil
Valerio Palmerini, bardzo fajnie. Przywykłem do większej intensywności kursów, ale może na drugim module będzie więcej konkretów Póki co pokazał sporo fajnych chwytów i wyłożył niezłą teorię, pracowałem już kilka razy technikami i były efekty.
Generalnie sporo rzeczy już umiałem, pokazał manipulacje powięziowe na tender pointsach mięśni głowy i szyi, troche technik powięziowych i mtg na żwacze, skroniowe itd, mobilizacje stawów skroniowo-żuchwowych i bardzo szegółową diagnostykę różnicową, przede wszystkim.
dzięki za info
kojarze instuktora i organizatora też rozważałem to szkolenie
daj znać jak 2 moduł bo z tego co piszesz z pierwszego to generalnie znane mi rzeczy