Siema, ćwiczę kalitenike i street workout, więc nie masuje - nie kładę większej wagi na wygląd, jem jak najwięcej ale nie trzymam diety więc nie idę pod masę i nie przekraczam nadwyżki kalorycznej. Jednak mam pewien problem, mianowicie moja obręcz barkowa, która wydaję się być dosyć wąska jak na mój typ budowy - nie jestem typowym ektomorfikiem. Oczywiście coś pomiędzy ekto a mezo jak większość ludzi, oprócz faktu że mam troszkę więcej mięśni od typowych chudzielców. No i zauważyłem że mam kościec ektomorfika jeżeli chodzi o długość i rozstaw, ale mam trochę grubsze te kosci, co nie zmienia faktu że że te barki są wąskie. zmierzyłem odległość pomiędzy nimi to wyszło mi jakieś 54-55 cm.
No i mam takie pytanko na luzie, czy bez robienia masy, gdy oprocz kalisteniki będę poświęcał 3 dni w tygodniu na robienie wszystkich aktonów barków, czy poszerzą się one i rozbudują ? Chciałbym uzyskać informacje na te pytanie. No i jeżeli tak, to na który akton najbardziej trenować, z tego co słyszałem to boczny i też mi się tak wydaje.
Pozdro liczę na dobre odpowiedzi, bo nie wiem czy jest sens ich trenowania specjalnie na siłowni by wydawać się szerszym.
No i mam takie pytanko na luzie, czy bez robienia masy, gdy oprocz kalisteniki będę poświęcał 3 dni w tygodniu na robienie wszystkich aktonów barków, czy poszerzą się one i rozbudują ? Chciałbym uzyskać informacje na te pytanie. No i jeżeli tak, to na który akton najbardziej trenować, z tego co słyszałem to boczny i też mi się tak wydaje.
Pozdro liczę na dobre odpowiedzi, bo nie wiem czy jest sens ich trenowania specjalnie na siłowni by wydawać się szerszym.
Krzysztof Piekarz