Witam,na początek coś o mnie,20 lat,60kg ćwicze od roku w miarę regularnie w domu.Głownie są to ćwiczenia z masą ciała,jednak posiadam hantle 2x20kg i ich także używam.Aktualnie podciągne się podchwytem 16 razy,pompki ok 50.Zawsze byłem chudy i słaby,teraz się to troszkę poprawia.Jednak mam problem z wytrzymałością.W wolnych chwilach pomagam tacie w firmie remontowej gdzie trzeba coś podnieść,przenieść i tutaj się zaczyna mój problem.Np coś waży 10kg,podniosę pod problemu nawet większy ciężar, ale po chwili czuję że mi ręce słabną jak to muszę nieść gdzieś dalej.I często po przeniesieniu nawet 2 takich rzeczy bolą mnie już ręce przed cały dzień (biceps,przedramie,triceps) mimo że po ćwiczeniach ich często nie czuje.Czy winna jest za słaba wytrzymałość? Jak to mogę poprawić?
I drugie pytanie,polecicie jakieś ćwiczenie na dolne partie pleców,coś co zastąpi martwy ciąg?
Z góry dzięki za odpowiedzi
I drugie pytanie,polecicie jakieś ćwiczenie na dolne partie pleców,coś co zastąpi martwy ciąg?
Z góry dzięki za odpowiedzi
Krzysztof Piekarz