Na śniadanie jem najpierw zblendowane ryż+płatki owsiane +owoc (najczęściej brzoskwinia). Chwile po tym jem 2 jajka w postaci na miekko/twardo/jajecznica. Trening mam najczęściej ok godz. 15-16. Przed treningiem (ok godz. 13-14) najczęściej blenduje ryż (150g)+owoc. Dzisiaj np. przed treningiem jadłem tradycyjny posiłek, czyli nie zblendowany, ryż+kurczak+warzywa a po treningu zrobiłem sobie zblendowany ryż+wpc+jogurt naturalny+orzechy laskowe.
Z karkówką musze bardzo uważać, bo w ciągu miesięcy jadłem kilka razy karkówke i łatwo zjeść jej kilkaset gram a potem waga skokowo szła w góre +1kg lub nawet więcej, więc po karkówce, która mnie bardzo nasyca i powoduje, że odczuwam pełnośc w żoładku przez kilkanaście godzin (pewnie dlatego, że ma w sobie taki ładunek tłuszczu) moge nawet nie jeść kilkanaście godzin i nie czuje się głodny.
Podaż kcal na poziomie 3000 może faktycznie okazac się za duża. Będe to obserwował. A jeśli za dużo i zacznie mnie wyraźnie zalewać to z czego ucinać? Z węgli?
Następna kwestia to jeśli mam podbić tłuszcze przy zachowaniu ogólnej podaży kcal na stałym poziomie, czyli te 3000, to musze z czegoś zdjąć. Z czego? I do jakiego poziomu radzisz podbić tłuszcze?
Z karkówką musze bardzo uważać, bo w ciągu miesięcy jadłem kilka razy karkówke i łatwo zjeść jej kilkaset gram a potem waga skokowo szła w góre +1kg lub nawet więcej, więc po karkówce, która mnie bardzo nasyca i powoduje, że odczuwam pełnośc w żoładku przez kilkanaście godzin (pewnie dlatego, że ma w sobie taki ładunek tłuszczu) moge nawet nie jeść kilkanaście godzin i nie czuje się głodny.
Podaż kcal na poziomie 3000 może faktycznie okazac się za duża. Będe to obserwował. A jeśli za dużo i zacznie mnie wyraźnie zalewać to z czego ucinać? Z węgli?
Następna kwestia to jeśli mam podbić tłuszcze przy zachowaniu ogólnej podaży kcal na stałym poziomie, czyli te 3000, to musze z czegoś zdjąć. Z czego? I do jakiego poziomu radzisz podbić tłuszcze?