Wczorajszy dzień jakiś taki nijaki. Tak samo miska:P nie chciało mi się nic... :D:D

ale było 60 minut rowerka:]
Dzisiaj FBW 4 serie
przysiad ze sztangą (10,10,8,8) (11kg)
przysiad wykroczny(10,10,10,8) (5kg)
przysiad sumo (10,10,10,10) ( 5kg)
pompki(6,6,5,5)
podciąganie sztangi w opadzie (10,10,10,8) (11kg)
wyciskanie sztangi stojąc(10,10,8,8) (11kg)
+ 20 minut rower
Nie wiem czy nie zrobić sobie przerwy bo od paru dni bolą mnie nogi i plecki, pompki sprzed dwóch dni też odczuwam. Ciągle też jestem jakaś ospała. Nawet podczas treningu, pocę się jak nie wiem co, pod koniec ledwo co daje radę:P aż tu nagle zieeeeewanie...

o.O . Z łóżka rano też ciężko się podnieść.
Takie pytanko jakie badania sobie zrobić bo odkąd zaczęłam treningi i zmieniłam sposób odżywiania nie robiłam żadnych a myślę, że może należałoby sprawdzić czy wszystko gra.
Widzę, że muszę uważać u siebie na tłuszcze bo często sporo ich wychodzi pod koniec dnia. Trochę mnie zastanawia talia. Generalnie wszędzie wymiary już praktycznie jak sprzed dwóch ciąż a w tali 70 i nie rusza a było kiedyś 64-63. Ogólnie jak zaczynałam treningi to było 76 więc źle nie jest jeżeli chodzi o spadki no ale jednak to nie to:P
