Szacuny
460
Napisanych postów
1592
Wiek
38 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
229519
Dzieki! Zapisze sobie te które polecacie :)
Wczoraj kupiłam odżywkę z Aldiego, skład wyglądał ok, słodzone stevia, bez gmo i takie inne "hłyty marketingowe" . Mieli tez make z ciecierzycy, która kupiłam:) sa tez jakieś zielone proszki - spirulina i cos jeszcze. Wyobrażam sobie ze takie rzeczy dodaje sie do shakow i smoothies?
Ta odżywka o smaku orzechów laskowych chyba wygra do spróbowania
Szacuny
4
Napisanych postów
158
Wiek
44 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
3214
Jak wasze miski? Czas leci jak piorun! Już 15 lutego...
U mnie niestety wpadło czerwone wytrawne wino kilka razy. Ale dalej trzymam dietę, zero słodyczy już 45 dni!!! Trening na 200 %
Mam pytanko - zaczęło mnie boleć biodro i może tak być w wyniku przysiadów albo mc? Generalnie mam to biodro przeskakujące i czasem się odzywa, ale ostatnio mam spory progres w ciężarze i szukam w tym przyczyny.
Szacuny
97
Napisanych postów
880
Wiek
45 lat
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
15054
Moja nieźle, choć chce mi się "coś". Szukam tego smaku i nie wiem o co chodzi. Wątróbkę wczoraj przesoliłam... dziś ugotowałam kaszę w nieosolonej wodzie.... przedwczoraj dałam ciut za dużo chili i paliło jak cholera...
Szacuny
4
Napisanych postów
158
Wiek
44 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
3214
strumyk - ja to tak zaczynam co najmniej 3 razy w roku Płakać mi się chce jak sobie spojrzę w dziennik sprzed roku a tak waga 2 kg niższa I myślę o tych zmarnowanych miesiącach, które już się układają w lata...
I jeszcze mi kiszki wywaliło po tej kapuście!!! Ale od dawna chodził za mną bigos
Zmieniony przez - goja33 w dniu 2017-02-15 21:11:46
Szacuny
460
Napisanych postów
1592
Wiek
38 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
229519
U mnie jakos sie toczy. Moze nie jestem zadowolona w 100%, ale w 98% Chyba wystarczy. W weekend zdarza mi sie nie liczyc miski. Ale w tygodniu juz sobie nie wyobrazam nie miec planu. Sluzy mi takie uporzadkowanie, bo troche pomaga w ogolnym nieogarnieciu
No i wreszcie wyjadlam ten worek pistacji, nasycilam sie i juz za mna nie beda lazic. Pomyslec ze kiedys zjadalam taka paczke na jedno, dwa posiedzenia. A teraz grzecznie jadlam wyznaczona porcje
Sporo tez slucham podkastow - teraz mam na tapecie 'The model health show'. Czasem troche sie krzywie jak mowia o tym jak to trzeba chodzic do kregarzy (znajoma fizjoterapeutka wybila mi to niedawno z glowy). Ale w kwestii zywienia, stresu, snu, motywacji itd mowia calkiem przydatne rzeczy.
Szacuny
260
Napisanych postów
9148
Wiek
42 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
123957
U mnie całkiem fajnie. Kupnych gotowych słodyczy nie jadłam od baaaardzo dawna. Wolę sobie upiec jakąś zdrową wersją ciasta i sprawia mi to ogromną frajdę, jak zajada się nim cała rodzina. Ostatnie odstępstwo było we wtorek - sushi pod korek, jedno mojito i popcorn w kinie :)