
kiedy jadę w góry, to tak jakbym wracał do domu! 
Ilość wyświetleń tematu: 3249
bo widze, ze sobie strzelasz kaloriami. kiedy jadę w góry, to tak jakbym wracał do domu! 
Reaktywacja czy falstart? http://www.sfd.pl/[BLOG]deja_vu-t1099661-s119.html#post-18195840
"Jeszcze nie jest ze mną tak żle, żeby robaki zaczynały mlaskać na mój widok, kiedy jadę wózkiem po łące..." nie moje tylko Sebastiana Fitzka z "Pasażera 23", ale sobie pożyczyłam.
rowniez jak robilem nieraz wsady do nalesnikow na slodko to twarog + surowe jajokiedy jadę w góry, to tak jakbym wracał do domu! 
stojedenda sie zjesc da sie. kiedys tak jadlem. twarog + surowe jajka + pare innych dodatkow. smakuje swietnierowniez jak robilem nieraz wsady do nalesnikow na slodko to twarog + surowe jajo
Reaktywacja czy falstart? http://www.sfd.pl/[BLOG]deja_vu-t1099661-s119.html#post-18195840
"Jeszcze nie jest ze mną tak żle, żeby robaki zaczynały mlaskać na mój widok, kiedy jadę wózkiem po łące..." nie moje tylko Sebastiana Fitzka z "Pasażera 23", ale sobie pożyczyłam.
GreggoZakładam, że moje zapotrzebowanie to jakieś 2900~3000 kcal, stąd ustalone 2500 na redukcji. Mogę podbić do 2700~2800, ale obawiam się, że wtedy na sensowną redukcję trzeba będzie przeznaczyć minimum pół roku, a ja chcę ją skończyć już po 2 miesiącach... :o
odżywka, jak już wspomniałem, tylko na noc (wolnowchłanialne białko) i od razu po treningu (szybkowchłanialne).
Twaróg z jajkiem i stevią - pycha, naleśnik bez otoczki :D
Reaktywacja czy falstart? http://www.sfd.pl/[BLOG]deja_vu-t1099661-s119.html#post-18195840
"Jeszcze nie jest ze mną tak żle, żeby robaki zaczynały mlaskać na mój widok, kiedy jadę wózkiem po łące..." nie moje tylko Sebastiana Fitzka z "Pasażera 23", ale sobie pożyczyłam.
kiedy jadę w góry, to tak jakbym wracał do domu! 
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły