Wróciłam to mogę śledzić dziennik dalej
dobrze, że już ta grypa przeszła. Daj znać jak się na tej cytrulinie czujesz
dobrze, że już ta grypa przeszła. Daj znać jak się na tej cytrulinie czujeszIlość wyświetleń tematu: 20043
dobrze, że już ta grypa przeszła. Daj znać jak się na tej cytrulinie czujesz
Dam dam, mam nadzieję, że samopoczucie będzie na plus.


też mnie zadziwia ten fakt, że dawniej się jadło 1200 - 1500 kcal, czasami bez węgli
i trzaskało treningi 6x w tygodniu z seriami typu 4-5x 15-25. Jak my w ogóle funkcjonowałyśmy to ja nie wiem. Chyba na adrenalinie i wzajemnym zafascynowaniu wyzwaniami
tak czy inaczej każde doświadczenie jest dla nas bardziej wartościowe. Zobacz ile już wiemy na swój temat. 
a poza tym patrz jak wspólne głodowanie łączy ludzi
a zdrowie się przyda, mam nadzieję, że teraz już mi naprawdę nic nie przeszkodzi.
Wiosło ciężko, pilnuje mocno techniki i bardzo dobrze wchodzi. Trening z rogrzewką zajął nieco ponad 60 minut, więc optymalnie.
A na poważnie, to takie ilości są mi niepotrzebne, a poza tym jest to nieekonomiczne, więc będę się pilnować, żeby nie przekraczać 110g.
Także do przodu.
dlatego rezygnuje z niego, będą wykroki.
aż żałuje, że nie mam zdjęcia. I nowe odkrycie śniadaniowe, to jajka zapiekane w bułkach z mozzarellą, na pewno jeszcze do nich wrócę.
Tyłek musi mi się w końcu poprawić, teraz wręcz nie ma opcji, żeby się nie udało 
SpamerkaI nowe odkrycie śniadaniowe, to jajka zapiekane w bułkach z mozzarellą, na pewno jeszcze do nich wrócę.
fajna sprawa
jak żyć

dziś juz trochę lepiej ale nadal w przysiadzie boli i odczuwam dyskomfort... Zastanawiam się czy to nie po tym ćwiczeniu jak u Ciebie
Mam nadzieję, że dyskomfort szybko minie i to nic poważnego.

Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły