pachol_123W takim razie jeżeli browar ma KORZYSTNY wpływ na jego stan psychiczny to Twoim zdaniem powinien go eliminować?
Imo teraz jest trend na to bycie fit, zdrowe odżywianie etc - nie mówię, że to źle, chodzi mi o to, że ludzie, którzy się 'zdrowo' odżywiają, mówią, że 'dieta to styl życia' patrzą z góry na osoby, które spożywają nieco bardziej 'przetworzone' rzeczy i uważają się za lepszych, że styl życia, który oni prowadzą również jest lepszy i chcą go narzucić KAŻDEMU.
Co do autora - NIE WYKLUCZAJ NICZEGO, masz ochotę coś zjeść - zjedz. Po prostu bazuj na ogólnie przyjętych 'zdrowych' produktach, czymkolwiek one są - bo dla każdego to co innego, a czitosy etc traktuj jako DODATEK do diety
Ja wychodze z tego samego założenia , piszac ze pije 8-10 piw tygodniowo nie maiłem na uwadze picia codziennie, poprostu zawsze w weekend widze się z kumplami i srednio wypije te 4 piwka za pół dnia w sobote i niedziele bo lubie piwo i siedzenie przy piwie:)( innego alko nie ruszam),nie zarywam nocy, spie dobrze , w 17 miesiecy opusciłęm moze 10
treningów a cwicze 6x w tyg, teraz na redukcji jest to srednio 9-10 treningów ( siłowe i bieganie) plus praca fizyczna od 7 do 17 -18 .Daje z siebie naprawde duzo i widac efekty a ze czasem zgrzesze to co zrobic:)
Jak do tej pory zrezygnowałem całkowicie z fajek po 15 latach palenia, z cukru białego , prawie z mleka, całkowicie z wędlin, całkowicie z produktów przetworzonych i gotowych, nie jadam na miescie w ogóle , pije tylko wode ,kawe i zieloną.nie jem nic pszennego, słodycze i chipsy w minimalnych ilosciach ,ale dolozylem mase zdrowego jedzenia i trzymam diete na tyle ile sie da i ile widac na zdjeciach w profilu ( nie jestem przeciez zawodowcem) dlatego uwazam ze my amatorzy nie idziemy na scene wiec nie musimy sie tak katowac zeby wszystko odstawic. Nie liczac małych wyskoków uwazam ze diete trzymam na 95-98% w tygodniu
Zmieniony przez - monkey22 w dniu 2016-08-20 06:26:15