Szacuny
0
Napisanych postów
7
Wiek
47 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
23
Witam wszystkich. Niedawno rozpocząłem swoją przygodę z crossfitem i teraz postanowiłem dołączyć do niego kettle (na razie jednego). Wiadomo, że jest problem najpierw z dobraniem wagi, a potem z progresją, gdyż nasz zestaw kettli powinien się powiększać. Wiem też, aby nie zawracać sobie głowy kettlami bitumicznymi albo betonowymi. Co jednak sądzicie o kettlach regulowanych. Mam tutaj na myśli wyrób firmy Girya. Cena jest niemała (450 zł), ale z drugiej strony, to koszt 2-3 kettli. Wymienne talerze umożliwiają regulację obciążenia, co 1 kg w zakresie 7-32 kg. Do tego ma wymiar turniejowy. Przy zabawie z talerzami obawiam się jednak nierównomierności obciążenia.
Czy ktoś miał z podobnym produktem do czynienia? Czy ew. problemy z rozłożeniem obciążenia mogą utrudnić jego prawidłowe wykorzystanie?
Szacuny
4044
Napisanych postów
45462
Wiek
6 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
349881
Wklej foto jak mniej więcej wyglądają te ketle.
„I would like to be the first man in the gym business to throw out my scale. If you don't like what you see in the mirror, what difference does it make what the scale says?„
Szacuny
0
Napisanych postów
7
Wiek
47 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
23
Tak to wygląda. Talerze mają wagi: 1/1kg | 2/3kg | 3/2kg | 4/7kg | 5/1kg | 6/8kg | 7/3kg, co przy odpowiednim ich doborze umożliwia reglację wagi, co 1 kg (sam korpus 7 kg).
Szacuny
6921
Napisanych postów
63312
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
787672
Miałem okazję raz na takich ćwiczyć i spoko nie odczułem jakiegoś dyskomfortu ale powiem szczerze ja ketle używam od czasu do czasu więc zaglądnąć by musieli do tematu inni
Szacuny
4044
Napisanych postów
45462
Wiek
6 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
349881
Ja również uważam, że bez problemu można na takich ćwiczyć. Jeśli nie jesteś zawodowcem to żadnej różnicy nie odczujesz, a regulacja obciążenia zawsze się przyda.
„I would like to be the first man in the gym business to throw out my scale. If you don't like what you see in the mirror, what difference does it make what the scale says?„
Szacuny
19
Napisanych postów
222
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
2386
Ja cwicze duzo na kettlach ale na takich nie mialem okazji cwiczyc. Widzialem je na necie ale nie cwiczylem. Osobiscie to wole tradycyjne kettle. Za cene 450zl to jak dobrze poszukasz to kupisz 4-5kettli uzywanych, zalezy jeszcze jakie ciezkie chcesz. Ja swojego 32kg kupilem za 140zl. A widzialem tez okazje za 100zl. Szukaj na olx bo tam czesto trafiaja sie dobre okazje calych zestawow uzywanych tylko najczesciej koszty wysylki bywajabardzo duzo, ale moze cos wychaczysz w swojej okolicy. Kettle 16-17,5kg zeliwne mozna wychaczyc juz od 50-70zl. A jak pochodzisz po zlomach to kupisz za smieszne pieniadze w kwocie ok 1,5zl za kg.
Szacuny
7
Napisanych postów
69
Wiek
35 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
4492
Z kettlami ćwiczę już dosyć długo, ale jeszcze nie spotkałam się z takimi, o które pytasz. Wygląda to dosyć ciekawie i pomysł sam w sobie nie jest zły. Jednak wydaje mi się, że cała magia kettli polega właśnie na tym, że są takie przeskoki między nimi. Szczególnie biorąc pod uwagę taki standardowy zestaw/schemat 16-24-32 kg.
Szacuny
2625
Napisanych postów
6702
Wiek
51 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
133432
i znowu ja KULKA to sprzet jednoreczny , w odróżnieniu od KETTLA ! chodzi o szerokosc uchwytu , tradycyjnym kettlem zrobsz swingi na 2 lapki , przy KULCE masz oslabiony chwyt ,trzymasz na trzy palce , przy wiekszej wadze wyrwiesz skore z najmniejszego . Mamy w klubie takie dziwadlo , ma tendencje do odkrecania przy snatchu ,
ps. idziesz w HARD STYLE inwestuj w żeliwne , zajawka na GS tylko KULKI