i jak rozplanowac kolejne posilki do konca dnia? Czy np po przebudzeniu carbo max + izolat bialka to wystarczy ? czy np dorzucic jeszcze do tego sniadanie w postaci np omletu(platki owsiane,musli,orzeczy laskowe,rodzynki)?
Czy dorzucic troche weglowodanow do kolacji dnia poprzedniego (kiełki) i rano 1 h przed treningiem tylko izolat i carbomax?
Podkreslam ze jestem po "ostrej" redukcji (17 kg) i niechcialbym odrazu zbombardowac mojego organizmu duzymi ilosciami jedzenia :)
Czekam na pomoc i rady dużo bardziej doswiadczonych Kolegów. Pzdr.
Krzysztof Piekarz