moim skromnym zdaniem spalacze dzielimy na placebo i dzialajace ( mocne )
nie ma sredniej strefy, do 120zl znajdziesz hellfire z niezlych ale na pewno podnosi cisnienie i tetno jak kazdy
spalacz ( chodz u mnie nieznacznie )
98% burnerow jest na kofeinie, czesto na johimbinie amp lub geranium, czasami na efedrynie albo pochodnych itd itp
cala reszta skladnikow nie dziala ale ma grozne nazwy i opisy cudow na kiju - jeden wielki kit zeby pogonic produkt
to co zrobisz na thermo speedzie czy innych produktach z tej ligi zrobilbys na samej diecie i kawie
mam za soba ponad 30 produktow, testuje z ciekawosci od dluzszego czasu i realnie sylwetka zmienia sie po 2 moze 3
tutaj najwazniejsza sprawa jest tolerancja twojego organizmu bo jeden wezmie tabletke i pojdzie spac drugi moze miec stany zawalowe
Zmieniony przez - duckland w dniu 2016-03-30 00:44:29