SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

[BLOG]chudywysokigrubas / Chudy, Wysoki i Gruby - dziennik treningowy.

temat działu:

Odchudzanie i forma po męsku

słowa kluczowe: , , , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 16515

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Specjalista
Szacuny 58 Napisanych postów 549 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 12768
29.2. DT

Nie wiem co robicie wieczorami, my z dziewczyna oglądamy filmy. Ostatnio wróciliśmy do Callifornication, za szybko nam szło, trzeba było zrobić przerwę, bo serial już się skończył, a smutno było by się z nim pożegnać, w tym tygodniu poleciał 5 sezon - niezłe zwyrole pisały scenariusz...


Następny taki trening za 4 lata;) Coś podokładałem, niedużo, ale te przerwy minutowe nie dają odpocząć. Przysiad 12pow. z minutowymi przerwami to już wogle słaby pomysł, chyba trzeba tu te przerwy wydłużyć.Wyciskanie na bary, bez pracy nogami, bez pośpiechu i mamy 20kg ehh :p I na koniec biceps, nigdy tego ćwiczenia nie lubiłem co widać i w liczbach i w miarce. Na koniec dodałem coś na triceps bo poprzednio nie było.

Sztangielkii skos
15kg x15,15,15,15
15x15, 17x12,12,12
Przysiad tylni
30kg x12, 40x12,12,12
30x12, 40x12, 43,5x12,12
Ściąganie wyciągu górnego do klatki
8szt x12,12,12,12
9x12,12,12,12
Wyciskanie na bary stojąc
20kg x12,12,12
20x12,14,14
Biceps
20kg x12,12,8
20x12,12,10

Pompki wąsko
12,12,12





Post 14h. W pracy ser z szynką i czekolada, przed treningiem 20g prochu, po siłce 20g prochu i kotlety z łososia, na kolację jajecznica.


















Proszę o skasowanie ten niedorobiony post na wcześniejszej stronie;)


Zmieniony przez - chudywysokigrubas w dniu 2016-03-01 09:26:42
...
Napisał(a)
Specjalista
Szacuny 58 Napisanych postów 549 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 12768
1.03. DNT

Pizgało dzisiaj w pracy niemiłosiernie, mam nadzieje, że jutro będzie inaczej. Wieczorem dalszy ciąg Californication. Dzień bez treningu więc nie ma o czym się zbytnio rozpisywac.



20s przysiadów
20s pajacyków
20s pompek
20s przysiadów

Zamarzałem;)




Post ok. 14h. W pracy sałatka ze schabem. Sałatki z Kaufa to 10/10 imo. Za 6zł nie można wymagać nic więcej. Do tego schab z Biedronki w promocji po 3,3zł chyba i mamy super śniadanie za 10zł. No za 14, bo jeszcze wpadła tabliczka Wedla 90%. Na obiad 3 domowe stripsy z udziego mięsa w panierce i znów sałatka z "gyrosem z udek". Na kolacje 40g sfd i 200ml mleka (+400ml wody). Zaczynam pic bez obrzydzenia szarlotkowe białko...Węgli niby sporo, ale większość z tych sałatek więc nie takie straszne jak na węgle;) Na fotce w mniejszej misce porcja dla dziewczyny. Ponoć całkiem smaczne;)























Zmieniony przez - chudywysokigrubas w dniu 2016-03-01 23:46:31
...
Napisał(a)
Specjalista
Szacuny 58 Napisanych postów 549 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 12768
Mało czasu w tym tygodniu, ale oczywiście trening był, był tez aktywny wypoczynek w DNT gdzie odcięło mi prąd;) Wieczorem to ogarnę, musicie wytrzymać;)
...
Napisał(a)
Specjalista
Szacuny 58 Napisanych postów 549 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 12768
2.03 DT




Coś tam dołożyłem, przerwy ciągle 60s, staram się trzymać dobrą technikę. Wiosłowanie mi nie wchodzi, słabo to czuję, pewnie technika słaba i nie idzie w plecy.

WL
20kg x30, 40kg x12,12,12
30kgx20, 40kgx12, 45kgx12,12

Wiosłowanie sztangą
30kg x12,12,12,12 - tu nie pamiętam czy nie robiłem po 15 powt. w każdej serii
30kgx12, 33x12,12,12

Wyroki z hantlami, chodzone
2x5kg x12,12,12,12 - na nogę
2x8kgx12,12,12,12

Wzniosy bokiem
2x5kg x12,12,12
2x5kgx12,14,14

Dipsy
CC x10,10,10
CCx10,12,12

Podciąganie podchwytem
CC x5,5,5
CCx5,6,6



W pracy szynka z żółtym serem, do tego trochę czekolady, potem parówki sokoliki, trochę prochu z mlekiem i śmietaną, mięso z udek. Wielkich dań nie było więc część zdjęć z następnego i poprzedniego dnia:)















...
Napisał(a)
Specjalista
Szacuny 58 Napisanych postów 549 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 12768
3.03 DNT



Dzień nietreningowy, ale w czwartek zawsze gram w piłkę na hali. Dziwnie było tego dnia, bo po prostu odcięło mi prąd. Po 10min nie miałem siły, czułem się jakbym miał zaraz upaść na deski. Dziwne uczucie, nie byłem ani głodny, ani kcal przed grą nie było mało - nie wiem o co chodziło. Po grze, ogarnąłem się na szybkości w wannie zjadłem deser i pojechaiśmy do kina, spóźniliśmy się 30min, i nie było sensu iść już na Pokój, więc poczekaliśmy 35min i poszliśmy na Deadpolla. Nie jestem fanem Marvela, oglądałem w sumie tylko pierwszego Ironmana, zdecydowanie wolę Nolanowe Batmany. O Deadpoolu słyszałem mnóstwo dobrego i nic złego - trochę za mocno rozbudziło to moje nadzieje;) Film nie jest zły, jest pewnie najlepszy ze wszystkich Marveli, ciekawy bohater, "dla dorosłych", ciekawa koncepcja, fajne efekty i sceny walk + dobra muzyka. Było ok. Wróciłem do domu o 1:00



W prasy Ognisty Cezar ze schabem, przed grą białko, po grze deser z twarogu, białka, jabłka i orzechów i mięso z ud na szybko w kinie paczka słonecznika. Obrazki niekoniecznie z tego dnia, np. tuńczyk z Cezarem Ognistym z dnia nastepnego. Ogólnie te sałatki, szczególnie Ognisty Cezar, dostepne w Kauflandzie to jest coś zaj**istego. Oczywiście trzeba jakąś wkładkę, np. schab pieczony, albo własnie tuńczyk (ja dałem Calvo bo puszka sugeruje produkt premium). Dobry posiłek. NA fotce też deser: 200g twarogu, 50 śmietany, 100 truskawek, 30 orzechów włoskich i 15g sfd - bardzo dobre i szybkie podbicie białka.









...
Napisał(a)
Specjalista
Szacuny 58 Napisanych postów 549 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 12768
5.03 DT



Dzień zaczął się aktywnie bo długim spacerem z psem, pewnie blisko 90min. Potem przypomniałem sobie, że sobota to dzień lenia, wysiedziałem się na dupie, no a potem siłownia. Przerwy minuta, maks 70s. Jedynie w MC wyszło dłużej. Mam słabą technikę, męczy mnie tu liczba powtórzeń i przerwy, a nie ciężar. Rozpiętki powoli, z przytrzymaniem delikatnym w pełnej spince. Prostowanie spoko, te ćwiczenie z krótkimi odpoczynkami nawet daje radę jako te "trzecie". Podrzut hehe, nie wiem jak to nazwać, ciężar żenujący, ale daje w kość, może nie dziś, ale za tydzień jak dodam jeszcze 2 pow. albo ciężar będzie już mocno. Uginanie - nie lubię, ale coś trzeba robić. Francuz - mam dzisiaj delikatne zakwasy nawet.

Rozpiętki na maszynie
1d. szt. x12,,12,12,12
1d. szt. x12,14,14,14

MC
60kg x12,12,12,12
60kg x12, 70kg x12,12,12

Prostowanie nóg na maszynie
3szt. x12,12,12,12
3szt. x12, 14,14,14

Podrzut
20kg x12,12,12
20kg x12,14,14

Uginanie ze sztangielkami oburącz
2x5kg x12,12,12
2x6,5kg x12,12,12

Wyciskanie francuskie
15kg x12, 18kg x12,12

Plank 2x1min





Na śniadanie miałem resztę mięsa z udek, zrobiłem z nim jajecznicę, potem szejk z wody, śmietany i białka (śmietana z wodą to takie mleko z mniejszą ilością WW ). Po siłowni twaróg z dodatkami, potem półtorej kiełbasy, nie mogę znaleźć składu, kiełbasa z własnej masarni Intermarche, tania, ale smaczna na ciepło, zwykle takiego syfu nie jem, tzn. niepewnego, ale tym razem została w sumie podana więc zjadłem;) Z sałatką z Kauflanda "kebab", bez sosu - polecam. Na kolację trochę udek z ketchupem, a na noc deser uzupełniający białko. Niestety zjadłem też ok. pół kawałka szarlotki, ciąłem sobie kilka razy po 2cm kwadratowe - dawno nie miałem tak, że się złamałem, za mocno pachniało i leżało odsłonięte ;) Niżej wypiska i kilka nowych fotek.


















Zmieniony przez - chudywysokigrubas w dniu 2016-03-06 15:01:09
...
Napisał(a)
Specjalista
Szacuny 58 Napisanych postów 549 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 12768
7.03 DT

Skończyliśmy przedostatni sezon Californication wieczorem. Teraz przerwa, bo kończyć ten serial jest mi po prostu szkoda. Niedawno jak burza przelecieliśmy przez Pitbulla i tez mi szkoda, że już nie zobaczę tych bohaterów;) Wczoraj dowiedziałem się o konkursie w dziale, może wystartuję, może będzie to jakimś kopem, na nic nie licze, bo u mnie zmiany raczej nie będą spektakularne, ale zawsze to jakaś rywalizacja.



Dzień przysiadów, wciąż przerwy po 60-70s, jedynie przy przysiadach musiałem inaczej. Najpierw jednak wyciskanie na skosie, dołożyłem ciut i już końcówki serii były ciężkie, nie wiem czy za tydzień dodać i zrobić mniej, czy wydłużyć przerwę, dodać i zrobić 12... po skosie przysiady, przerwy maks 90s, było fajnie. Ciężar nawet jak dla mnie niski, no ale 12 powtórzeń to też nie 5.

Sztangielkii skos
15kg x15,15,15,15
15x15, 17kgx12,12,12
15x12, 16,5x12, 18x12,12

Przysiad tylni
30kg x12, 40x12,12,12
30x12, 40x12, 43,5x12,12
30x12, 40x12, 43,5x12,47x12

Ściąganie wyciągu górnego do klatki
8szt x12,12,12,12
9x12,12,12,12
8x12, 9x12,14,14

Wyciskanie na bary stojąc
20kg x12,12,12
20x12,14,14
20x12,14,16

Biceps sztangą
20kg x12,12,8
20x12,12,10
20x12,12, 15x14,14 - 2 ostatnie serie łamaną, znacznie lepiej więc się przesiadam

Pompki wąsko
12,12,12
CCx12,14,14 - pomyliłem się i zrobiłem dipsy, przerwy krótkie, i w ostatniej seri musiałem odpocząć 3s po 10 pow.





Post był dosyć długi, do tego nie do końca wiem jak ma to wyglądać, optymalnie, w dniu CN i tym razem zjadłem mało. W pracy 90gx90% i 100g pieczonego schabu z biedronki. Przed siłką białko. Po siłce:
- talerz spagetti z piersią z kurczaka
- 2 kajzerki z małą ilością dżemu i z cionko nutellą + szklanka mleka
- owoce mrożone, mleko i białko
- 130g pierniczków w czekoladzie - za słotkie, szukam czegoś innego na następny raz
- paczka miśków Haribo
- około 90g milki oreo
- 140g czipsów z pieca (low fat)
- 2 kajzerki such - zaj**iste są ;)
na tym etapie czułem się super, brzuch był, ale nie spuchnięty, po prostu najedzony, ale...
- 3 kromki z nutellą (cienko) i szklanka mleka i momentalny balon i dyskomfort.

Nie klepałem tego do tabelek, ale starałem się znów ograniczyć tłuszcz po siłowni, 30g z milki, 10 z pierników, 15 z Laysów, <10g z nutelli i mleka = całkiem spoko. Fotki jakieś się zrobiły;)













...
Napisał(a)
Specjalista
Szacuny 58 Napisanych postów 549 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 12768
9.03 DT

Miałem luźniejszy dzień, do pracy skoczyłem tylko na chwilę, potem kino i siłownia. Pokój - całkiem ciekawy film, jak ktoś lubi "realne kino" to warto zobaczyć.

Kolejny temat, musimy zrobic delikatny remont na siłowni, obecna podłoga przeszkadza sąsiadom za scianą, żelazo tłucze o kafle - myślę o jakimś linoleum. Wykładzina gumowa to jakieś chore pieniądze, a typowo fitnesowe wykończenie podłogi, to 100zł metr i to z drugiej ręki. Ehhh.

Trzecia sprawa, zapisałem sie do konkursu w dziale, może to kogoś tu zwabi. Konkurs jest na fit przemianę, ja już trochę sie zmieniłem od listopada, teraz trzeba to doszlifować bo wciąż sporo fatu siedzi, im szybciej tym lepiej, może uda się na wakacje zbudować cokolwiek mięśnia. Obecnie wygląda to tak, że mam 3x siłownia, 1x halówka, 3x2400kcal, 4x1800kcal. Węgle zawsze 30-50g, białko >150g. Może coś można zmienić, żeby redukcja przyśpieszyła?



Po kinie siłownia, było już późno więc trzeba było się streszczać dość mocno. Zacząłem od wyciskania, przerwy tu do 90s, potem wiosłowanie i powrót do 60s przerw, nie wiem czy mam się mocno pochylać, tułów równolegle do podłogi czy bardziej 45*... Chyba lepiej czuję jak się trochę wyprostuję. Wykroki na tak małych przerwach też mocno męczą. Za tydzień zrobię jakąś progresję bo 4 serie na tym samym obciążeniu nie są chyba konieczne. Wzniosy bokiem już bardzo ciężko, za tydzień zwiększę ciężar może delikatnie i zejdę do 12 pow. Podciąganie robię od niedawna, zawsze szło mi słabo, teraz 7 powtórzeń w ostatniej seri to nie było ostatnie słowo;) Pokręciłem na ostatnim treningu z tricepsami więc dziś zamiast dipsów pompki wąsko.
WL
20kg x30, 40kg x12,12,12
30kgx20, 40kgx12, 45kgx12,12
30x12, 40x12, 45x12, 50x12

Wiosłowanie sztangą
30kg x12,12,12,12 - tu nie pamiętam czy nie robiłem po 15 powt. w każdej serii
30kgx12, 33x12,12,12
30x12, 33,5x12, 36,5x12

Wyroki z hantlami, chodzone
2x5kg x12,12,12,12 - na nogę
2x8kgx12,12,12,12
2x10x12,12,12,12

Wzniosy bokiem
2x5kg x12,12,12
2x5kgx12,14,14
2x5x12,14,16

Dipsy
CC x10,10,10
CCx10,12,12
12,14,14 - pompki wąsko

Podciąganie podchwytem
CC x5,5,5
CCx5,6,6
CCx5,6,7





Staram się by post trwał te 13-14h. Na pierwszy posiłek poszedł twarug z owocami, orzechami, białkiem i smietaną. Potem jajecznica, schab, po treningu szejk i udko z sałatą, tym razem góralską czyli z oscypkiem, słonecznikiem i sosem żurawinowym. Sos bardzo ciekawy, słodki, trochę jak dżem w sumie. Naprawdę polecam te sałatki. No chyba, że ktoś ma jakiś argument przeciw, zawsze wywalam grzanki lub palucha zbożowego więc węgle praktycznie tylko w sosie, sosu nie ma dużo;)











...
Napisał(a)
Specjalista
Szacuny 58 Napisanych postów 549 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 12768
Dzisiaj przypomniało mi się o tym, że w zeszłą zimę łykałem tran. Czułem się wtedy jak rasowy Eskimos, na dworze zimno, a mi odbijało się rybim olejem. Wtedy łykałem gold omega 3, bo wychodził najlepiej z tabletkowych, myślałem, że najlepiej ogólnie. Dzisiaj zapytałem w dzienniku Wojtka, i w odpowiedzi dostałem to:



Hmmm, po żmudnych obliczeniach:





doszedłem do ciekawego wniosku. Wcześniejszy lider (a gdzieś to musiałem przeczytać) okazał się być towarem dla burżujów. Mając 100zł kupując tran GAL kupujemy o 0,7 więcej EPA i DHA niż w Olimpie. Wiecie na pewno ile to jest 0,7, i to na głowę. Szczególnie dla wygłodniałych i wyposzczonych sportowców jest to już całkiem sporo;)

Tylko czy ten tran da się wypić? No i ile wynosi optymalna dawka, dla osób nielubiących ryb?


Zmieniony przez - chudywysokigrubas w dniu 2016-03-11 22:00:01
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 100 Napisanych postów 6782 Wiek 40 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 50554
Tran wchodzi gładko. Ja od dłuższego czasu stosuję tran zamiast "czystej" omega-3 bo tran ma jeszcze dodatkowe składniki. Wypijam go 10ml dziennie. Tego z gal smak cytrynowy. Jest nawet niezły.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

[Blog]-IF bez spiny-próba redukcji ze 107kg

Następny temat

Nadwrażliwość na gluten - nowe badanie

electro
Polecane artykuły