Witam,
Chodzę na siłownię już prawie 8 miesięcy i nadchodzi lato więc przydałaby się redukcja, na siłowni na którą chodzę nie ma rowerków, bieżni itp więc chyba najprostszym sposobem będzie rower, bieganie, raz w tygodniu orlik ( 1 - 1,5 h ) Myślę, że do końca lutego utrzymam trening czyli od 3 do 5 treningów w tygodniu a potem od marca 3 treningi w tygodniu + 3 razy bieganie + niedziela orlik. Jak to oceniacie? Myślicie, że się to sprawdzi ? Druga sprawa kreatyna, znam kumpla który ją bierze i dostał większą łapę, ale też brzuch i tego chcę uniknąć tej wody podskórnej, jest sens chodzić na siłownię na ''sucho'' ? Na koniec zostawiłem temat słodyczy, od których jestem uzależniony, w internecie jest pełno artykułów, ale co wybrać ? Jak się od tego uwolnić żeby chociaż w części się od nich odzwyczaić. Przykładowo jem 2-3 wafelki + jakieś cukierki, ciastka zależy od dnia i tego co jest w domu.
Chodzę na siłownię już prawie 8 miesięcy i nadchodzi lato więc przydałaby się redukcja, na siłowni na którą chodzę nie ma rowerków, bieżni itp więc chyba najprostszym sposobem będzie rower, bieganie, raz w tygodniu orlik ( 1 - 1,5 h ) Myślę, że do końca lutego utrzymam trening czyli od 3 do 5 treningów w tygodniu a potem od marca 3 treningi w tygodniu + 3 razy bieganie + niedziela orlik. Jak to oceniacie? Myślicie, że się to sprawdzi ? Druga sprawa kreatyna, znam kumpla który ją bierze i dostał większą łapę, ale też brzuch i tego chcę uniknąć tej wody podskórnej, jest sens chodzić na siłownię na ''sucho'' ? Na koniec zostawiłem temat słodyczy, od których jestem uzależniony, w internecie jest pełno artykułów, ale co wybrać ? Jak się od tego uwolnić żeby chociaż w części się od nich odzwyczaić. Przykładowo jem 2-3 wafelki + jakieś cukierki, ciastka zależy od dnia i tego co jest w domu.
Krzysztof Piekarz
