Szacuny
3
Napisanych postów
79
Wiek
32 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
765
OzzyMG
CKD to cykliczna dieta ketogeniczna, w codziennym jadłospisie nie masz produktów węglowodanowych, czyli bazujesz wyłącznie na białku oraz tłuszczach, jednak co jakiś czas wykonujesz ładowanie - czyli spożywasz w jednym posiłku/dniu dużą ilość węglowodanów.
W diecie którą podałaś wyrzuciłbym 2 banany które spożywasz po treningu a do pierwszego posiłku dodał źródło białka
Najlepiej wrzuć w formie podanej w poście wyżej
to jeśli wyrzuce te banany to jeszcze będzie mniej kcal , to juz całkiem będę głodować. Bardzo zle znoszę to dietę, kręci mi się w głowie, potwornie chodzę głodna ;
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
601
Napisanych postów
36401
Wiek
29 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
297126
Kalorii masz zdecydowanie za mało i teraz, nie wiem kto tą dietę układał ale to jest głodówka. Banany bym wyrzucił bo nie najesz się nimi a tylko zmniejszysz pulę kalorii którą mogłabyś produktami bardziej sycącymi. Poza tym podbiją mocno insulinę przez co będziesz po chwili głodna.
Szacuny
3
Napisanych postów
79
Wiek
32 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
765
Wlaśnie przed ta dietą jadłam normalnie ( tzn byłam na zbilansowanej) nie liczyłam moze tak bardzo ale zawsze dobiłam do 1700 kcal i w kazdym posilku znajowalo sie bialko wegle i tluszcz oprocz kolacji tam samo białko. Sama sobie wszystko układałam, jadłam to na co miałam ochote jakies fit pyszne przekąski i sprawiało mi to radosc,.Ta diete ulozyła mi osoba typu trener personalny ale dla mnie jest to straszna meczarnia, dodam ze przyjmuje hormony ( zesspół policystycznych jajników ) ale u mnie nie objawia się cukrzycą w tych sprawach raczej w porządku ,więc nie biorę pod uwage przy diecie) ale po tabletkach mam jeszcze większy apetyt i woda mi sie zatrzymuje i mam wrazenie ze waże więcej. Wiadomo chcę się odtłuscić i zachowac mieśnie ale nie w sposób takiej katorgi gdzie caly czas mi sie kreci w glowie i myśle o jedzeniu.
Szacuny
100
Napisanych postów
931
Wiek
36 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
12396
Jeżeli źle tę dietę znosisz to wróć do diety zbilansowanej. Powiem Ci jedno na temat trenerów... ćwiczy miesiąc... robi kurs przyspieszony przez internet i drukuje certyfikat na drukarce. Jeżeli chodzi o w/w dietę - TRAGEDIA.
Obiektywnie patrząc, alkohol jest przyczyną znacznej ilości zgonów, ale jeszcze większej ilości urodzeń.
Szacuny
3
Napisanych postów
79
Wiek
32 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
765
A jak trzymac makro? wczesniej nie przekraczałam 1700 kcal i mniej wiecej wychodzilo mi 100g bialka , 160g wegli i 58g tluszczy. Moj jadlospis nie opieral sie tylko na piersi i ryzu ale tez jadałam inne mięsa i inspirowałam się roznymi fit pysznosciami co sprawiało mi radość. Niesety nie potrafie codzennie jesc piersi bo juz mi od niej niedobrze, I jeszcze jedno pytanie czy powinnam zakupić białko ?
Szacuny
100
Napisanych postów
931
Wiek
36 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
12396
Przy twojej wadze białko 108 / węgli 216 / tłuszczy 54. To jest poziom 0. Nie musisz jeść codziennie piersi. Ryby są, udka, karkówki, wołowiny, wieprzowiny. Nie musisz kupić białka, damy radę bez odżywki ;).
Obiektywnie patrząc, alkohol jest przyczyną znacznej ilości zgonów, ale jeszcze większej ilości urodzeń.
Szacuny
3
Napisanych postów
79
Wiek
32 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
765
i tworzyć zbilanowane posiłki a kolacje czystą białkową ? i przestrzegać tego 1700 kcal? Czyli przy takiej zawartosci wegli bede chudnac nie musze ich redukować ?
Szacuny
100
Napisanych postów
931
Wiek
36 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
12396
Nie bój się zjadać węglowodanów na noc! (to mit!). Początkowo stwórz posiłki według zapotrzebowania w poprzednim moim poście. Pamiętaj aby posiłki najbardziej konkretne był przed i po treningu.
Zmieniony przez - K2J56CAB w dniu 2016-02-17 23:01:59
Obiektywnie patrząc, alkohol jest przyczyną znacznej ilości zgonów, ale jeszcze większej ilości urodzeń.
Szacuny
3
Napisanych postów
79
Wiek
32 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
765
ok będę próbować jutro wstawie to co zjadłam i jakbyś mógl na to spojrzeć będę wdzięczna, no zawsze po treningu jadłam banana to co jak nie banan? a przed jadłam ( w sumie zaleznosci od pory ) ale sniadanie to najczesciej omlet z platkow owsianych , racuchy fit albo placuszki jaglane do tego dodawałam dzem niskoslodzony lub miod ( uwielbiam takie rzeczy) , drugi posilek to grahamka z szynka z kurczaka albo sama pieklam jakies mieso ew piers , czasami zdarzał sie owoc z kefirem , maslanka. Obiad no to roznie piers, ryz, inne miesa, spaghetti ( nie z pakieciku) , czwarty posiłek to jakas fit przekasak roznie to co miałam w ladowce albo na co mialam ochote, ja mam problem ze slodyczami , bardzo odczuwam ich brak i zastepuje czym moge ale moge tu wcisnac cos bardziej bialkowego no i ostatnim posilkiem byl serek wiejski. Wiem ze to moze nie jest zbyt dobre odzywianie ale nigdy nie miałam zadnego trenera itp, wszystko sama a raz skorzystałam i na glodowke od razu przeszłam