Witam Wszystkich. Mam 23lata od ponad dziesięciu lat choruję na oczy to jest dosyć poważna wada a mianowicie odwarstwienie siatkówki oka prawego i lewego wynikiem tej wady ślepota lewego oka a na prawe widzę może 30% (czyli jestem ślepy jak kret). 2,5 roku temu kolega zabrał mnie na taką szkolną siłownię był tam sprzęt który pozwalał trenować każdą partię. Mimo przeciwskazań lekarza rozpoczełem treningi. Ważyłem wtedy 59kg przy wzroście 170cm treningi bardzo mi sie podobały bo moja waga poprawiłą się i wynosiła 73kg wyciskałem na ławce płaskiej 105kg, wyciskanie za głowy z oparciem 70kg to nie są jakieś super wyniki ale jak dla mnie były nie małe, obwody również się poprawiły na początku treningów obwód ramienia wynosił 29cm a obecnie 39,5. Problem jest w tym że mimo bardzo słabego wzroku to nie pogorszył mi się. Najgorsze jest to że chce bardzo trenować masakrycznie to lubię stało się to moim hobby. Martwię się że moja pasja pozbawi mnie wzroku. Nie potrafię wam powiedzieć jakie to jest uczucie jak chcesz coś robić a nie możesz. Co mam robić Lekarz Specjalista powiedział że mam sport odstawić na bok i od ponad trzech miesięcy nie trenuje waga mi spadłą obwody tragicznie lecą w dół siła tak samo. Nie wiem co mam robić dlaczego dźwiganie jest nie zdrowe dla oczu? Może ktoś z was mi coś doradzi a może ktoś z was też nie może trenować?. Proszę tylko mi nie pisać że jesteś ślepy więc nie ma dla Ciebie miejsca na siłowni.
Z góry dziękuję i Pozdrawiam Wszystkich.
Z góry dziękuję i Pozdrawiam Wszystkich.
Krzysztof Piekarz