Szacuny
39
Napisanych postów
1604
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
14259
gruby1185
Flex. Przy redukcji u wiekszosci nastepuje progres. Jest to spowodowane przyzwyczajeniem organizmu do pewnego rodzaju wysilku. Te 10min rowerka daje tak w kosc ze pot leje sie jak wsciekly z czlowieka bo organizm nie jest przygotowany na dodatkowe kardio i musi spalic troche fata aby podolac. Przerabiam to na kazdym cyklu redukcyjnym.
Szacuny
15
Napisanych postów
182
Wiek
31 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
7742
Te rady sa tak głupie ze az boli jak ona ma 27 % to potem bedzie musiala krecic godzine cardio zeby dojsc do 20 , a to czy rowerek czy steper to juz wgl bez roznicy , ja bym od grubych rad nie bral :D Moim zdaniem to sie głaskasz na siłowni w tym treningu jak robisz go czasem po 25 min i pewnie z 2 3 w tygodniu to co ty chcesz miec za efekty jak w tygodniu spedzasz godzine trenujac silowo z niewiadoma nam intensywnoscia . Zwieksz sobie to do przynajmniej godzine bita na ktorej ciezko trenujesz i nie boisz sie ciezaru , zwieksz liczbe dni utni cardio do 10 minut po treningu , obetni lekko tluszcze i dodaj białko z zrodel innych niz twarog , masz tylko 200 g kurczaka a ten twarog wyj** na probe bo strasznei duzo tego nabialu , zamiast tego daj białka jaj i troche wiecej kury , te owoce to tez nie jest jakis dobry myk dla sylwetki , słonecznik wyj** , siemie lniane w jakiej postaci? poprosu wsypujesz czy mielisz? bo jak nie mielisz to mozesz wykreslic z tabelki bo wychodzi tak jak wchodzi
Szacuny
23218
Napisanych postów
11654
Wiek
49 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
361953
Ronni, wszystko ok, poza obcinaniem tłuszczu, bo jego i tak jest żałośnie mało i do tego z kiepskich źródeł. Kobiece hormony potrzebują więcej tłuszczu inaczej autorka dorobi się problemów. Tu raczej wypadałoby podbić do min. 60 gram i dać dobre źródła tłuszczy: olej kokosowy, lniany, masło, smalec, oliwę na zimno a nie cała dzienna podaż tłuszczu to siemię lniane i słonecznik. A, i jajko.
I faktycznie przydałoby się opisać ten trening, bo 25 min FBW, to coś krótko. A do marszu na bieżni, to organizm się po kilku tygodniach pewnie przyzwyczaił i za wiele w ten sposób się nie spali.
Szacuny
15
Napisanych postów
182
Wiek
31 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
7742
dokladnie dlatego proponuje zeby wyj**ac bez sensowne tracenie czasu na marsz , to 10 min jedynie zeby cialo odpoczelo i wyrowało prace po silowym . znaczy 50 jest git ale pisze ze ma do 70 to jednak szkoda kalori niech trzyma sztywno na 50-55 ( zrodła tak jak napisales sa spoko) awokado ryby tez git.
Szacuny
2
Napisanych postów
21
Wiek
40 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
145
RonnieColleman Twoj nick tez jest niczego sobie. Flex1976 moze zle mnie zrozumiales. Chodzi mi o to ze w wiekszosci przypadkow wyglada to tak -cardio -silowy -do domu w moim przypadku 10-15 minut dodatkowego cardio na koniec dalo zadowalajace efekty po tym jak waga zatrzymala sie w miejscu. Obojetne czy to rewerek, orbotrek czy stepper. Ale jesli slabo z kondycja to rowerek bedzie na poczatek najlepszy. Przynajmniej usiadzie. Ronniez intensywnoscia ma racje. Bo 2-3 razy tygodniu to tyle co nic. 4-5 razy przy redukcji to minimum
Zmieniony przez - gruby1185 w dniu 2015-12-11 05:50:23
Szacuny
0
Napisanych postów
10
Wiek
30 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
3797
FBW robię tak, że po jednym ćwiczeniu na każdą partię 3-4 serie po 10-12 powtórzeń. Zaczynam od największych partii mięśni. Po przerwie świątecznej ruszę z planem od trenera. Co do jedzenia, faktycznie nie mielę siemienia lnianego, ale to nie jest tak, że to jedyne źródła tłuszczu, używam oliwy z oliwek, jem awokado, olej lniany, masło orzechowe( chociaż ostatnio szukam jakiegoś dobrej jakości, bez oleju palmowego w składzie), jem mało ryb niestety. Później wstawię zdjęcie sylwetki.