Mam problem wyszlo tak ze bede walczyl z gosciem ktory pcha 145kg a w przysiadzienie to nawet nie chce wiedziec... wazy 74 kg i jest dynamiczny. Jest badziorem i kroi ludzi na miscie. Ja jestem o dwa kilo lzejszy ale o glowe wyzszy. Trenowalem bjj u Mirka pol roku (za czasu starej kardy Kostecki, Zlotkowski) a teraz po przerwie jj u Piotra Cheltstowskiego na AZSie. Trenowalem jeszcze boks ze cztery miesiace.
Prosba jest taka: co zrobic zeby goscia pojechac?
Nie bylo by problemu gdyby koles nie speedowal i to jest ten bol a wlasciwie jego brak :/ Ja mam taki plan:
1 Low Kick
2 Lewy prosy z krokiem w tyl
3 W nogi (Najlepiej Bajana nieiwm czy tak sie pisze, ale najlepiej byc w boku od razu zeby sie nie bawic z biodrami)
4 Dosiad trojkat rekami lub jak to sie tam nazywa.
Koles nie cwiczyl zadnych sztuk walki ale ma doswiadczenie.
Macie moze jakis lepszy pomysl, bo z planami to jest tak ze one czasem nie wychodz, bo tak naprawde nie wiem zcego sie spodziewac, ale ja bede dazyl do parteru. Help Me!
Prosba jest taka: co zrobic zeby goscia pojechac?
Nie bylo by problemu gdyby koles nie speedowal i to jest ten bol a wlasciwie jego brak :/ Ja mam taki plan:
1 Low Kick
2 Lewy prosy z krokiem w tyl
3 W nogi (Najlepiej Bajana nieiwm czy tak sie pisze, ale najlepiej byc w boku od razu zeby sie nie bawic z biodrami)
4 Dosiad trojkat rekami lub jak to sie tam nazywa.
Koles nie cwiczyl zadnych sztuk walki ale ma doswiadczenie.
Macie moze jakis lepszy pomysl, bo z planami to jest tak ze one czasem nie wychodz, bo tak naprawde nie wiem zcego sie spodziewac, ale ja bede dazyl do parteru. Help Me!
Krzysztof Piekarz
w stojce moim zdaniem za bardzo szans nie masz(4 miechy za malo)...nie mam pojecia o parterze, ale mi sie wydaje ze te pol roku
. Powodzenia zycze