I co teraz? zwiększyłam tłuszcze ale wg tych przeliczeń przekroczyłam białko i nie dobiłam z węglami
A do tego deficyt kaloryczny nie jest za mały?

A do tego deficyt kaloryczny nie jest za mały?

Ilość wyświetleń tematu: 5616

Musisz podnosić spore sztangi by mieć spore sukcesy. Jak podnosisz małe, masz małe.
When life throws me lemons… I make lemonade!
DT: http://www.sfd.pl/DT_prin__eat,_train_&_gain-t1072009-s38.html
prinMnie tutaj zastanawia: dlaczego taki rozkład makroskładników?? po co aż 2300kcal skoro celem jest redukcja?
Przy diecie 2300kcal podaż białka musi być znacznie wyższa niż te biedne 86g..
CorumNa poprzedniej stronie jest napisane od jakiego rozkładu powinno się zacząć.
CorumJak dalej będziesz jadła w takim rozkładzie kalorii i makrosów to ja to kiepsko widzę..
Tu tak 1600 musi być. Na dzień dobry. I może wpaść więcej w zależności od wysiłku
W tym 100g białka, 60 tłuszczy, reszta w DOBREJ JAKOŚCI węglowodanach.
Musisz podnosić spore sztangi by mieć spore sukcesy. Jak podnosisz małe, masz małe.
When life throws me lemons… I make lemonade!
DT: http://www.sfd.pl/DT_prin__eat,_train_&_gain-t1072009-s38.html

Musisz podnosić spore sztangi by mieć spore sukcesy. Jak podnosisz małe, masz małe.
When life throws me lemons… I make lemonade!
DT: http://www.sfd.pl/DT_prin__eat,_train_&_gain-t1072009-s38.html
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły