Po jakim czasie organizm się przyzwuczaja do stałej podaży kcal? Czy jest to zawsze indywidualna sprawa?
Po kilku latach nierozsądnych diet głodówkowych(<1000kcal) mam rozwalony metabolizm.
Od kilku tygodni stopniowo dodaje kalorie.Ok 100kcal na tydzien. Obecnie jestem na 1500kcal.
Bazuje tylko na "czystym jedzeniu".
Zmieniłam rozkład makro T 30%, W 30%, B 40%.
Niestety wymiary ciągle idą w górę.Nie warzę się, sprawdzam po ubraniach.
Moim planem było dojście do pułapu ok 1700-1800 kcal i po tym przeprowadzenie redukcji, ale na dany moment nie wiem,czy
waga/wymiary będa ciągle szły w góre? Tak po ptostu musi być?
Po kilku latach nierozsądnych diet głodówkowych(<1000kcal) mam rozwalony metabolizm.
Od kilku tygodni stopniowo dodaje kalorie.Ok 100kcal na tydzien. Obecnie jestem na 1500kcal.
Bazuje tylko na "czystym jedzeniu".
Zmieniłam rozkład makro T 30%, W 30%, B 40%.
Niestety wymiary ciągle idą w górę.Nie warzę się, sprawdzam po ubraniach.
Moim planem było dojście do pułapu ok 1700-1800 kcal i po tym przeprowadzenie redukcji, ale na dany moment nie wiem,czy
waga/wymiary będa ciągle szły w góre? Tak po ptostu musi być?
Krzysztof Piekarz
