Atra, troche mnie ponioslo w miniony weekend

A fenkul...no tak anzykowo. Juz mi sie przejadl, bo troche ponad miesiac temu jadalismy go co tygodnia. Ale taki dobrze upieczony, chrupiacy z zewnatrz i miekki w srodku to calkiem calkiem potrafi byc. Zwlaszcza, ze ilosc tego anyzkowego posmaku mocno spada po takim pieczeniu
Bziu, ciezka jest praca moda co?

I szczerze, nie wiem co gorsze: bulgary czy zakroki...a cos wybrac musze. W obu postepow brak, chyba ze od pazdziernika zdecyduje sie na progres ilosciowy. Tylko czy to dobry kierunek?

Kiedys juz pisalam, ze moglabym intrwaly robic zakrokami/bulgarami
__________________________________________________________________________________________________________
24.08.2015 - Tydzien IX
Warzywa: ogorek papryka, brokuly, kapusta biala, kapusta kiszona, cebula, burak, marchewka
Napoje: 1,3L Wody
Suple: Omega3, kwas foliowy, chelat magnezu+B6, olej z wiesiołka, witamina E, Kelp, drożdże z bratkiem
Trening: Silowy B
Coraz blizej urlop, coraz blizej urlop, coraz blizej urlop ( zanućcie to sobie pod melodyjke ze swiatecznej reklamy Coca-Coli

). W tym tygodniu wybieram sie do Polandi na dni 2 w porywach do 3 celem oddania kota do celow badaw......WRÓĆ! W przechowanie go oddaje

bo niestety w calej swojej zayedwabistosci nie potrafi sie jeszcze sam soba zajac
(3 tygodnie bez stekania YAY!)
W zwiazku z nastaniem full jesieni kontynuuje jesienna miske. W tym tygodniu menu monotematyczne, bo gotuje tylko do srody, wiec króluje bigos a jakze oraz barszczyk z fasolka (szkoda, ze bez jajka

No i dalej mecze ogory (jakkolwiek to nie brzmi). Matka Ziemia w tym roku byla hojna...albo ja dostalam pomrocznosci jasnej jak wsadzalam 12 krzakow ogorkow w ogrodzie

To tak jakby ktos jeszcze mial watpliwosci czemu tyle ogorkow pozeram
Miska:
Sniadanie:pasta jajeczna z majonezem + ogorki
Lunch: makaron z ryzu brazowego (czad! polecam) zapiekany z brokulem, papryka i sosem z mleka kokosowego i przypraw + oliwa
Obiad: Bigos
Kolacja: barszcz czerwony + burak + fasola + marchewka + oliwa
Ilosc spozytych weglowodanow: 72,5g
Trening B:
Dzis mialam ochote zaskoczyc miesnie

A tak na serio to jedyny trening, w ktorym nie potrzebuje nikogo do asekuracji.
Rozgrzewka: Rotatory+1 seria na sucho
Martwy ciag/RDL
10x46,5/10x46,5/7x46,5 <- bez paskow!!!! Najt twoj trening dziala
10x46,5/10x46,5/10x46,5
10x46,5/10x46,5/8x46,5 <- no i chyba tu sie pare treningow pomecze, bo dzis gdyby nie paski, to byloby jedynie 5 powtorzen.
12x44/11x46,5
12x41,5/12x44
12x39/12x41,5 <-mysle, ze jestem gotowa na progres do 43-45kg, zobaczymy w przyszlym tyg. (jeszcze 13kg i podniose sama siebie YAY!)
14x37,5/13x39 druga seria nie do konca poprawnie (czuje w plecach), bede nad tym pracowac
14x31/14x35
14x29/14x29
Wioslowanie sztanga gieta w opadzie tulowia
10x23,5/9x23,5/10x23,5 <-troszeczke sie spinamy, wiec to jeszcze nie pora na progres
10x23,5/9x23,5/10x23,5
10x21/10x21/7x23,5
12x21/12x21
12x21/12x21
12x18,5/12x18,5 <-pierwsza seria slabo technicznie, ale w drugiej bylo ok, bede progresowac.
14x13,5/14x16 zamienilam sztangielki na sztange i w reszcie poczulam ogien!
14x9,7/14x12
14x7,2/14x9,7
Zakroki
10x19,4/10x19,4/10x19,4
10x19,4/10x19,4/10x19,4
10x19,4/10x19,4/10x19,4
12x19,4/12x19,4
12x19,4/12x19,4
14x19,4/14x19,4
14x19,4/14x19,4 <-potancowek ciag dalszy. Zakroki potrafia sprowadzic mnie do parteru. Doslownie! Moglabym robic interwaly samymi zakrokami
14x19,4/14x19,4 <-i na tym na razie poprzestaniemy, musze opanowac ten ciezar
14x15/14x15
Pompki klasyczne (max powt)
20/22/25 <-czyzby lepszy dzien?
19/20/20
21/22/18
20/20
14(podporka)/18
17/13 <- druga seria na podpórkach i dosc nisko, wiec spuchlam
14/16 <- niby mniej ale do samej ziemi i poprawnie. Jak bedzie 20-25 do samej ziemi, sprobuje zmniejszyc rozstaw rak
20/25 <- niby ok, ale musze popracowac nad poprawnoscia, wiec nastepnym raze bedzie pewnie 10 poprawnych zamiast 25 takich sobie
15/20
Unoszenie sztangielek bokiem siedzac i w opadzie tulowia
8x7,2/10x7,2/10x7,2 <- no i sie odwazylam na wiecej, ale spieta do teraz chodze
10x5,95/10x5,95/10x5,95
10x5,95/10x5,95/10x5,95 <-zero progresu, spinam sie masakrycznie
12x5,95/12x5,95
12x5,95/12x5,95
12x5,95/12x5,95
14x4,7/14x4,7 <-alez ja sie tu spinam, no kark to mam na wysokosci uszu!
14x4,7/14x4,7
14x4,7/14x4,7 <-po tym cwiczeniu widze, jaki ze mnie cienki bolek
Pompki w poporze tylem(max powt)
20/25/20
24/20/20
22/25/26
25/23
25/23
21/23 <-nadal cieniutko
20/20 dzis bylo cieniutko
22/25
16/14
Uginanie ramion podchwytem ze sztangielkami
10x7,2/10x7,2/10x7,2
10x7,2/8x7/10x7,2
10x7,2/10x7,2/10x7,2
12x7,2/12x7,2
12x7,2/12x7,2
12x7,2/12x7,2 <-ajm sou praud of majself
14x5,95/14x5,95
14x4,7/14x5,95
14x4,7/14x4,7
25.08.2015
Warzywa: ogorek papryka, brokuly, kapusta biala, kapusta kiszona, cebula, burak, marchewka
Napoje: 1,5L Wody
Suple: Omega3, kwas foliowy, chelat magnezu+B6, olej z wiesiołka, witamina E, Kelp, drożdże z bratkiem
Trening: REST
Miska:
Sniadanie:jajka na miekko + boczek + ogorek
Lunch: makaron gryczany + papryka, pomidor, boczniaki + oliwa
Obiad: Bigos
Kolacja: barszcz czerwony + burak + fasola + marchewka + oliwa
Ilosc spozytych weglowodanow: 70,5g
Zmieniony przez - yersinia w dniu 2015-08-25 20:19:41