Dzień 111 Sobota 4.07
Dzień treningowy , i ostatni wieczór mojej ,,wolności'', ostatni weekend jako kawaler :)
Dzień ten zapamiętam szczególnie, niektórzy możne znają, niektórzy może kojarzą, moze tez nie, ale taki user : studensky,a teraz st_ud
zrobił mi taką niespodziankę i przyjechał prosto ze śląska na mój kawalerski. Znamy się 7 lat, 7lat przez SFD, a dokładnie przez dawny Spam post w odżywianiu. Przez te 7 lat pisaliśmy dużo, sms owalismy, telefonowaliśmy itp, ale nigdy pomimo kilku prób (Zawsze los coś nam zgotował ,że nie wyszło) nie udało się spotkać, aż do wczoraj :) Wiemy o sobie wszystko jak brat z bratem, no ale jednak była ta niepewność widzieć kogoś pierwszy raz na żywo,pomimo,że codziennie rozmiawiamy. Przemo na żywo nie jesteś taki placek jak na fotkach

Oczywiście na powitanie poszedł ryż +kurak

Potem pokazałem miasto i wpadły pierwsze słodycze ,potem drugie trzecie i tak przez cały dzień aż do dzisiaj
Foto z ,,napinka'' robione oczywiscie dla zartów :)
Do dzisiaj nie mogę ogarnąć,że przez internet / forum sportowe moje życie się tak zmieniło/potoczyło. Moją przyszlą żonę ,też poznałem przez innego usera z naszej paczki ze spamu, (Carbon91 - Pozdro pomimo bana

ale wiem że czytasz). Tutaj sprawa była prostsza bo mieszka 15km ode mnie więc nie problem było się spotkać :) A za niedługo będziemy mieszkać od siebie.... 20m :)
Gdyby nie SFD to pewnie dzisiaj nawet bym nie ćwiczył i nie poznał tych wszystkich ludzi.
Paweł, przeżyłem jakoś się udało ,ale było ciężko momentami.
Wieczór spędziłem w gronie najbliższych chłopaków i tak spędziliśmy go do prawie 4 nad ranem.
Co do odwodnienia to po wódzie żyły powyłaziły dosyć dobrze

bo teraz to retencja i same wzdecia
Trening tak jak w planie zgodnie z planem suplementacja też, jedynie odpusciłem witaminy już.
Dieta:
1)Placek owsiany (płatki owsiane górskie+3jajka+2białka+rodzynki+wiórki kokosowe+słodzik+cynamon+dzem 100%owoców)
2)Ryż jaśminowy+ pierś
3)MC Flurry ,oczywiscie na jednym kubku się nie obyło + wór cukierów typu snickiers michaszki mars itp
4)Grill i wszysztko co na nim +czipsy wódka itp
Trening:
Barki
Wyciskanie sztangielek siedząc 4x 12x14kg, 10x16,5kg, 8x 19kg, 6x 21,5kg
Unoszenie ramion ze sztangielkami bokiem 4x 12x6,5kg, 10x 9kg 8x 11,5kg 6x 11,5kg
Unoszenie sztangielek przodem 4x 12x3,5kg, 10x 3,5kg 8x 6,5kg 6x 6,5kg
+ Szrugsy 2x 20/15 powt x 24kg
Nogi
Przysiady ze sztangą z przodu 4x 12x 46kg, 10x 51kg 8x 56kg 6x 61kg
Martwy ciąg na prostych nogach 4x 12x46lg 10x 51kg 8x 56kg 6x 61kg
Wykroki 4x 12x 11.5kg , 12x11,5kg 10x 11,5kg 10x 11,5kg
tutaj dzisiaj bez aero z braku czasu.
Suple:
5g TCM Powder przed treningiem
5g TCM Powder po treningu
Firestarter -1 saszetka
Foto szamy:
już pusta
Zmieniony przez - B.B. w dniu 2015-07-05 21:21:48