Witam , cwicze na domowej silowni prawie rok....ogolnie bylem zadowolony z wynikow ...ale zrobilem sobie w miedzy czasie mala przerwe i sie troche zapuscilem :P i zaczalem redukcje i liczenie kalorii , od prawie miesiaca ogolnie leci ladnie .... chodzi mi co myslicie powiniem kontynuowac redukcje i spalic reszte bebecha czy zaczac mase i redukowac pozniej? Troche mi nie gra ta waga bo wiadomo chcialo by sie byc wiekszym :p a ta waga troche lipa szczegolnie chodzi mi o bica :/ Ogolnie jestem chudy ale odlozylo sie co nie co na brzuchu niestesty..... mam 181 i na chwile obecna 75.5 kg zaczynajac redukcje mialem jakies 78-78.5 kg jeszcze przed liczeneniem miale 83 ale bebech straszny. .Dzieki za opinie


Krzysztof Piekarz