Szacuny
0
Napisanych postów
42
Wiek
37 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
198
Nie robię go przy lustrze, więc się nie widzę niestety.. brzuch trzymam mocno, ale wydaje mi się że po jakimś czasie (1,5-2 min?) robię trochę garba w okolicy łopatek i wtedy jest to "bez pełnej spiny". Nie ma sensu dalej trzymać takiego planka? Puszczam w sumie jak ręce mi padają.
Czytałam w innych DT uwagi, że nie da rady utrzymać tyle poprawnego planka, dlatego też mam wątpliwości co do mojego. Mam nadzieje, że podpowiecie co robię źle, nagram filmik dziś/jutro w domu.
Zmieniony przez - Opera w dniu 2015-04-30 11:00:19
Szacuny
732
Napisanych postów
3413
Wiek
50 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
37245
Nie da sie trzymac tak dlugo z pelna spina (i tiltem miednicy) bez wiszenia na stawach. Jak padaja rece (ramiona?) to znaczy, ze barki puszczaja, lopatki sie rozlaza, klata zapada i wisisz na stawach. Plank na lokciach (niski) czy wysoki robisz? Notorycznie na zajeciach widze rozlazace sie lokcie i latajace lopatki.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52135
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Taką widziałam sztuczkę na jodze, żeby w niskim planku łokcie przesunąć trochę do przodu, tak żeby ręce nie były w pionie - to praktycznie uniemożliwia wiszenie i uaktywnia obręcz barkową.
Szacuny
732
Napisanych postów
3413
Wiek
50 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
37245
To co usztywnia to blokowanie lokci i doslowne wiszenie w barku ze wzgledu na brak swiadomosci co sie dzieje z lopatkami. Wiele osob zamiast uzywac tricka (czyli nie blokowac lokci w wersji wysokiej) uzywa stawu lokciowego i obciaza nadmiernie nadgarstki.....Zreszta do tych samych numerow dochodzi z pompkami. Byle lokcie wewnatrz byly a nie szeroko. Ale zeby nie bylo......plank dobry latwy nie jest, ale niezle daje popalic :) Szczegolnie na trxie hehe.