14.02 DNT
W ostatniej chwili zostałam zaproszona na kolację walentynkową we włoskiej knajpie
Zjadłam pyszną saltimboccę i wypiłam dużo czerwonego wina
i zjadłam trochę innych rzeczy. W zasadzie czysto, ale za dużo. Znowu. Kiedy nastanie ten dzień, kiedy dieta będzie idealna? Muszę, muszę się w końcu przyłożyć!
No i przyszła w końcu @.
15.02 DNT
Dziś relaks i szeroko pojęte ogarnianie mieszkania. Dieta taka sobie.
Stwierdzam to z ciężkim sercem, ale nie wiem, jak w przyszłym tygodniu będzie z treningami, bo muszę konkretnie przysiąść do pracy mgr. Nie mogę ostatnio w ogóle znaleźć czasu na dopisanie czegokolwiek.
Zmieniony przez - no_idea w dniu 2015-02-15 19:16:37
Zmieniony przez - no_idea w dniu 2015-02-15 19:17:10
Zmieniony przez - no_idea w dniu 2015-02-15 21:01:27
W ostatniej chwili zostałam zaproszona na kolację walentynkową we włoskiej knajpie
Zjadłam pyszną saltimboccę i wypiłam dużo czerwonego wina
i zjadłam trochę innych rzeczy. W zasadzie czysto, ale za dużo. Znowu. Kiedy nastanie ten dzień, kiedy dieta będzie idealna? Muszę, muszę się w końcu przyłożyć!
No i przyszła w końcu @.
15.02 DNT
Dziś relaks i szeroko pojęte ogarnianie mieszkania. Dieta taka sobie.
Stwierdzam to z ciężkim sercem, ale nie wiem, jak w przyszłym tygodniu będzie z treningami, bo muszę konkretnie przysiąść do pracy mgr. Nie mogę ostatnio w ogóle znaleźć czasu na dopisanie czegokolwiek.
Zmieniony przez - no_idea w dniu 2015-02-15 19:16:37
Zmieniony przez - no_idea w dniu 2015-02-15 19:17:10
Zmieniony przez - no_idea w dniu 2015-02-15 21:01:27
Może organizm po pierwszym cyklu na zmienionej diecie się ogarnął (
często kończy się na tym, że ilość szacuję na oko (mniej więcej już się w tym prawiłam
)
nie wiem, czy jestem gruszką, jabłkiem czy, hmmm... bakłażanem
(wiem, że serek be, ale pasuje mi do kakao
) całość wyglądała jak jakiś deser - bez cukru oczywiście) i reakcje: "ty sama sobie takie rzeczy robisz?" (a co.
Tak więc zastosuję się)