Piątek 02.01.2015
Trening
Zmieniłem całkiem swój plan treningowy, stwierdziłem, że póki nie chodzę jeszcze na siłownie to trening FBW dwoma hantlami o łącznej wadze 41kg jest do dupy, mały ciężar na martwe/przysiady czy też klatę przez co nie czuję tego treningu a przecież w FBW chodzi głównie o ciężkie ćwiczenia angażujące wszystkie partie mięśniowe a co za tym idzie duże ciężary czyż nie ? Dlatego też postanowiłem robić WODy crossfitowe, które wbiją mnie w podłogę a do tego jakieś interwały, długie biegi niestety odpuszczam żeby nie popalić mięśni. Trening będzie wyglądał następująco, sam go układałem i jest on na nabranie wprawy i przyzwyczajenie organizmu do intensywnego wysiłku w krótkim czasie, później będę robił gotowe ciężkie WOD'y. Plan A B na 4 tygodnie -
A 2x tydzień
-Przysiady z wyciskaniem hantli z klatki piersiowej x15 obciążenie 12kgx2
-
Pompki z szerokim rozstawem rąk x15
-Skakanka 60 sec jak najszybciej
-Wyskoki kolanami do klatki z obciążeniem 5kg
-Pompki diamentowe x10
-Bieceps chwytem młotkowym x15 na jedną rękę obiciążenie 12kgx2
-Brzuszki z ciężarem 5kg oraz skłonem w bok x20
B 2x tydzień (wykonany dziś) tu zakładam obciążniki na ręce łącznie 2kg ale ich nie uwzględniam.
-Burpees x15
-Przysiady z hantlami x15 obciążenie 2x18kg
-Skakanka 60sec
-Pompki szerokim rozstawem rąk x15
-Wiosłowanie w opadzie tułowia hantlami oburącz x15 2x18kg
-Pompki tyłem x15
-Brzuszki z ciężarem 5kg oraz skłonem w bok x20
Oba zestawy 4 serie gdzie 3 to max powtórzenia oraz 4 na 70%. Ciężary na początek małe bo jednak wszystko robię jak najszybciej i chcę, żeby technicznie wyglądało to poprawnie.
Na razie jeden trening interwałowy w tygodniu w dzień bez treningów CF. 100 metrów w jedną stronę 90% i z powrotem szybki marsz lub trucht jak dam radę, Początkowo 5 powtórzeń.
Podczas masówki pomyślę nad siłownią, nie wiem kiedy ona nastąpi, dowiem się tego od lustra :) Co myślicie o takim planie na pierwsze 4tyg ? Po 4 seriach leje się ze mnie jak za czasów gdy stosowałem spalacz no i mimo małych ciężarów czuję mięśnie. Zrobiłem go na szybko, że tak powiem. Teraz zagłębiam się w temat CF więc będę wdzięczny za każdą radę lub przydatny artykuł na jego temat. Na razie chłonę te z tego forum. Podczas ostatnich wizyt na siłce w maju na WL brałem na swój MAX 85, może przejdę się w następnym tygodniu na jakąś z Poznańskich siłowni z kumplem co mnie będzie asekurował żeby zobaczyć jak stoję teraz siłowo i czy mocno to ucierpi podczas treningu CF i redukcji ale nie radykalnej.
02.02.2015 foty i jakieś podsumowanie
Dieta
Zostaje na IF bo jednak ćwiczenie na czczo i kontrola apetytu to dla mnie duże plusy. Zwiększam kalorie, będzie to od 2300 do 2700kcal. Tych granic się trzymam i od wysiłku w danym dniu zależy do której granicy się zbliżę. Planowałem Cheat daye - rezygnuje z nich ale nie do końca, raz na tydzień wleci od 3 do 3,5k przy czym nie będą to typowe śmieci tylko np normalna micha plus Kebs/Pizza albo jakieś budynie/slodkie omlety itp jeśli będę miał duże parcie na słodkości w co wątpię bo psychika wydaje się być już silna. Suple to nadal Omega i jakieś witaminki.
Micha z dziś
Rzeczy z drugiego planu trochę kuszą ale jestem twardy i ich nie tykam, jagody+maliny+słodzik rozpuszczony w wodzie wylane na twaróg - miazga.
Sałatka z jajkiem, szpinakiem, jogurtem naturalnym i innymi warzywami mocno przyprawiona
fit2fat2fit, znajdziecie na yt, gość z fit sylwetki w 26tyg zrobił z siebie prawdziwego grubasa jedząc syf a potem w 26tyg wrócił do jeszcze lepszej formy. Da się ? Da.