Tydzień 9
Dzień 5
1A. Hip thrust 3x 10 metodą rest-pause (1 seria = 6x + 1x + 1x + 1x +1x)
70kg/75kg/78kg
60kg/70kg/75kg
1B. Przyciąganie gumy do mostka stojąc 3x 8-12
12/12/12
12/12/12
2A. Box przysiad 3x 5-10
10x60kg/10x65kg/6x70kg
10x55kg/10x60kg/10x65kg
2B. Pike push ups 3x 8-12
8/8/8
8/8/8
3. Uginanie nóg z piłką 3x 20
20/20/20
20/20/20
4. Side lying clam 1x 30
30
30
5. Serratus crunch 1x 10-20
10x4kg
10x3kg
Przed każdym treningiem: mostek biodrowy z ciężarem ciała 1x100
Po każdym treningu: hip thrust na piłce z ciężarem ciała 1x 100
Po każdym treningu 30 minut cardio
Ad. 1a Robiłam w domu bez asekuracji obwinięta ręcznikami itp i powiem, że sam ciężar nie przeszkadza aż tak, jak to wbijająe się żelastwo w kości miednicy. Siniaki mam.
Ad. 1b Ok. Mocniejszaq guma by się przydała od Mikołaja.
Ad. 2a Ciężko, myślałam, że więcej dam radę. Ogólnie to ciężko mi było nawet to zdjąć ze stojaka (zestarzałam się, czy jak?)
Ad. 2b Oj bolały barki, ciężko. Nagrałam filmik dla sprawdzenia techniki.
Ad. 3 Mamo - jak to boli, a przecież to tylko piłka a nie obciążenie 100kg. Poszła każda seria na 2 raty.
Ad. 4 Ok, napięcie itp.
Ad. 5 Nie wiem, czy dobrze. Nagrałam filmik.
Cardio - bieg 30 min + próba interwałów na koniec, ale wyszedł tylko szybszy bieg bo siły nie było

.
Boli mnie zadek znowu tak mocno, jakbym rany miała, może rośnie w końcu?
Mam ostatnio znowu skurcze i to w różne cześci mojego ciała: skośne brzucha (jak się np. gwałtownie przekręcę), łydka, udo, palec u rąk itp.
Ciecze - woda 1,5l, kawa x4, herbata x4
Suple - ZMA, HGH night i day, SAW, BCAA, Asparaginian, wit. B12, kwas foliowy.
