TRENING: MMA, gr. zaawansowana
- rozgrzewka
- dużo łapania za ręce i sprowadzania do parteru
- obchodzenie gardy partnera leżącego
- taktarov
- obalenia
- sparingi x1
- rozciąganie
==============================
Tak jak mówiłam - trener zapowiedział, że do ADCC na grupie zaawansowanej robimy submission fighting. Jejuniuuu, jakie to nudne
Za to dowiedziałam się, że jak włażę za plecy to mam naprawdę niezły i mocny chwyt i ciężko się mnie pozbyć
Zrobiłam sobie kontrolę wagi w piątek rano (7.11) po śniadaniu - równiutkie 58 kg

"No matter your goal, achieving it always starts with belief
- do not underestimate the strength within."
http://www.sfd.pl/Lady_M/_The_only_limit,_is_the_one_you_set_yourself_-t958189.html
Od przyszłego tygodnia chyba zacznę dodatkowo na boks chodzić, bo robienie samego parteru powoduje u mnie depresję treningową i fakt, że na trening idę bo idę, ale przyjemność trenowania... średnia.

