Witam, zacząłem ćwiczyć na siłowni jakieś 3 tyg temu, mam 22 lata 180cm wzrostu oraz wagę 81 kg. Jakoś genetycznie zostało mi tak dane, że nigdy nei miałem problemu z tym, że jestem zbyt gruby lub zbyt szczupły. Tak w "sam raz". No ale do rzeczy, moim celem jest rozbudowa masy mięśniowej z jednoczesnym gubieniem fatu.
Na śniadanie jem białka i tłuszcze bez węgli czyli np jajecznica bez pieczywa, tuńczyk, twaróg itp. Potem drugi posiłek to pierś kurczaka z warzywami także bez węgli. następnie jem przedtreningowo dwa banany, po treningu także uzupełniam węgle bananami lub miodem i 30 min po treningu pochłaniam kompletny obiad, tj. ryż, kurczak/wołowina, warzywa, przed snem zjadam kolejne białka bez węgli w postaci serka wiejskiego lub twarogu (białka wolnoprzyswajalne).
Trening wygląda tak:
dzień1 klata+biceps
dzień 2 plecy+kaptury
dzień 3 barki+triceps
dzień 4 nogi+przedramie
WOLNE
I Zaczynam znowu dzień 1,2...
(brzuch robię codziennie a6w)
ALe planuje wprowadzić następujący plan ćwiczeń:
Poniedziałek dzień 1, Wtorek basen, Środa dzień 2, Czwartek basen, Piątek dzień 3, Sobota dzień 4, Niedziela WOLNE
Jeśli możecie to oceńcie mój plan dietetyczno-treningowy i wskażcie błędy których ja nie wyłapałem. DZIĘKI!
Na śniadanie jem białka i tłuszcze bez węgli czyli np jajecznica bez pieczywa, tuńczyk, twaróg itp. Potem drugi posiłek to pierś kurczaka z warzywami także bez węgli. następnie jem przedtreningowo dwa banany, po treningu także uzupełniam węgle bananami lub miodem i 30 min po treningu pochłaniam kompletny obiad, tj. ryż, kurczak/wołowina, warzywa, przed snem zjadam kolejne białka bez węgli w postaci serka wiejskiego lub twarogu (białka wolnoprzyswajalne).
Trening wygląda tak:
dzień1 klata+biceps
dzień 2 plecy+kaptury
dzień 3 barki+triceps
dzień 4 nogi+przedramie
WOLNE
I Zaczynam znowu dzień 1,2...
(brzuch robię codziennie a6w)
ALe planuje wprowadzić następujący plan ćwiczeń:
Poniedziałek dzień 1, Wtorek basen, Środa dzień 2, Czwartek basen, Piątek dzień 3, Sobota dzień 4, Niedziela WOLNE
Jeśli możecie to oceńcie mój plan dietetyczno-treningowy i wskażcie błędy których ja nie wyłapałem. DZIĘKI!
Krzysztof Piekarz