nie nazywaj ich tak brzydko bo sie obraza o nie schudna 

Ilość wyświetleń tematu: 32845
Podciąganie też na duży plus, w ostatnich seriach już dużo przerw i sterczałam pod tym drążkiem ze łzami w oczach, 2 razy podciągnę się sama pewnie, bez przerw, a przy 3 podejściu już mnie odcina.
Głupia ja. Cyce bolą, plecy też

staram się ruszać jak najmniej, bo ból jest nie do zniesienia. W weekend wyjeżdżam, więc będzie beztreningowo, to też chciałam dziś pocisnąć chociaż plyo, ale nie udało się. Wróciłam z biegania, usiadłam i zasnęłam
4 dni treningowe, to dla mnie maks, potem już dzieją się dziwne rzeczy.


Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły