łapka całkiem znośnie, nie boli przy ćwiczeniach ani bark, ani nadgarstek
4-6.07.2014
DNT, chociaż sobota to jak dobry maraton z doktoryzacji w zakresie mechaniki samochodowej
7.07.2014
TRENING: siłka rehab A
1) swing z hantlem x8
18 kg x8 / 20kg x8 / 20kg x8
14kg x15 / 14kg x15
2) przysiad sumo z hantlą trzymaną między nogami
18kg x8 / 20kg x8 / 20kg x8
goblet squat 12kg x15 / 14kg x15
3) RDL z hantlami
12kg *2 x8 / 12kg *2 x8 / 12kg *2 x8
12kg *2 x15 / 12kg *2 x15
4) wiosło hantlem jednorącz
12kg x8 / 14kg x8/ 14kg x8
12kg x15 / 12kg x15
5) wyciąg dolny oburącz (przyciąganie drążka)
5 sztabka x8 / 5 sztabka x8 / 5 sztabka x8
4 sztabka x15 / 4 sztabka x15
6) przenoszenie sztangi za głowę siedząc
gryf przyrdzewiały x8 / olimpijka x7 / gryf przyrdzewiały + 2.5kg x8
gryf przyrdzewiały x15 / gryf mniejszy x15
7) unoszenie hantli bokiem stojąc
4kg x8 / 4kg x8 / 4kg x8
2kg x15 / 2kg x15
+ rozciąganie
Komentarz:
1. ta 20stka już mną trochę rzucała pod koniec
2. ok, można pocisnąc jeszcze z ciężarem
3. tu ciężar asekuracyjnie i na razie tego nie zmienię
4. ok
5. ok
6. Bartku, nie wiem, jak ma wyglądać to ćwiczenie z hantlem, więc robię sztangą
7. ok
"No matter your goal, achieving it always starts with belief
- do not underestimate the strength within."
http://www.sfd.pl/Lady_M/_The_only_limit,_is_the_one_you_set_yourself_-t958189.html

Mam nakaz leżenia w łóżku do środy, zresztą na więcej na razie nie mam i tak siły. Apetyt zerowy, poza kiślem i zielonymi szejkami za wiele mi nie chce wchodzić.
Oby szybko przeszło 


