Siema :D. Niestety znów potrzebuje Waszej porady , a mianowicie od października trenuje na siłowni (poza tym trenuje piłkę nozną). Od tamtego czasu miałem ułożoną dietę "na masę" i udało mi sie przybrać 10 kg. Niestety zauważyłem , że na moim brzuchu pojawił się tłuszcz (czego wczesniej nie było :D) i chciałbym go spalić , jak najmniej tracąc na wadze. Czy jest to w ogóle możliwe ? Dodam , że trenuje 3 razy w tygodniu na siłowni, 2 razy w tygodniu biegam + czasem do tego jakiś trening cardio. Czy to, plus zbilansowana dieta na 0 wystarczy by to spalić , czy jednak muszę ustawić dietę na minus ?
PS. chciałbym się obejść bez jakichkolwiek suplementów , chyba że jest to niezbędne :)
PS. chciałbym się obejść bez jakichkolwiek suplementów , chyba że jest to niezbędne :)
Krzysztof Piekarz