Do brzuchów jak Ci już wychodzi te 5x8 zrób 5x8 i 1x5 albo swoim sposobem wbij na 6x8. Trzeba katować:D
Ja miałem okres czasu w dipsach, że zacząłem robić 8-10 sekundowe dipy... Wtedy to naprawdę, był problem aby utrzymać napięcie i zrobić następne powtórzenia.. :P
Nogi z waty, ale przynajmniej nie będą zapałki!
L-Sitem pomyśl sobie tak, że z nim się podciągasz, a więc statycznie wytrzymać to już tylko formalność :D
Rozrywa mnie energia od przerwy w treningach i staram się nawet nie próbować podchodzić do drążka, ale nawyk jest za silny i wczoraj 10 pompek zrobiłem sobie różnego rodzaju z nudów....
Mózg chyba już też nie wytrzymuje, bo ciągle o treningu rozmyślam:P
Staram się tutaj siedzieć troszkę, ew. pomagać..
Ja miałem okres czasu w dipsach, że zacząłem robić 8-10 sekundowe dipy... Wtedy to naprawdę, był problem aby utrzymać napięcie i zrobić następne powtórzenia.. :P
Nogi z waty, ale przynajmniej nie będą zapałki!
L-Sitem pomyśl sobie tak, że z nim się podciągasz, a więc statycznie wytrzymać to już tylko formalność :D
Rozrywa mnie energia od przerwy w treningach i staram się nawet nie próbować podchodzić do drążka, ale nawyk jest za silny i wczoraj 10 pompek zrobiłem sobie różnego rodzaju z nudów....
Mózg chyba już też nie wytrzymuje, bo ciągle o treningu rozmyślam:P
Staram się tutaj siedzieć troszkę, ew. pomagać..
