Ofc ja wiem, że Belfort to potwór zwłaszcza teraz i jest w ch** niebezpieczny głównie w stójce i może posadzić Weidmana, ale jak wszystko idzie po jego myśli.. TO SIĘ NIC NIE ZMIENIŁO GWARANTUJE WAM. Od walki z Sakurabą do walki z Jonesem i teraz jak będzie Belfort dostawał wciry to znów jak p***a będzie w gardę wciągał Weidmana/kładł się na plecach jak z Overeemem albo będzie stał i zbierał wciry w stójce. On z potwora szybko się w cipke zamienia a jak będzie tym razem zobaczymy.
No to w końcu nic się nie zmieniło czy tego nie wiemy? A tak w ogóle to trochę głupio osądzać jego reakcje na ciśnięcie ze strony przeciwnika, po walkach które odbyły się dość dawno
No to w końcu nic się nie zmieniło czy tego nie wiemy? A tak w ogóle to trochę głupio osądzać jego reakcje na ciśnięcie ze strony przeciwnika, po walkach które odbyły się dość dawno
"Dzięki za złoto, mój ty bohaterze" - 100 dan Diego.
), że Chris zniszczy Belforta w parterze - na jakiej podstawie tak piszecie ?