Szacuny
1
Napisanych postów
21
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
289
No właśnie, ja uprawiam : Namiętnie ściągam filmy porno Mieszkam z jednej z gorszy dzielnic w mieście, naprawdę gdzie nie pójde to drechy, kibole i dilerzy widziałem jak laski coś tam się raz spierały, lepa jedna drugiej sprzedała i koniec to był Tak więc nie wiem gdzie ty Ola mieszkasz...
Szacuny
0
Napisanych postów
10
Wiek
36 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
48
Ja bym polemizowała ze stwierdzeniem, że w dzisiejszych czasach to normalne, że dziewczyny się biją. Jak dla mnie, to uciekanie się do takich sposobów "rozwiązywania" problemów i to bez względu na płeć jest złym pomysłem.
Szacuny
2
Napisanych postów
665
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
12714
A więc nadszedł czas na mnie :)
Olu, ja też mieszkam w nieciekawej okolicy gdzie się biją o byle co. a nawet jakiś pijak zabił drugiego bo ten nie chciał mu dać flaszki.
Tylko że ja po prostu się nie prowadzam z takimi osobami jak wyżej wymienieni. Po prostu mam ich gdzieś.
Kiedyś jak byłem młodszy to za to że przeszedłem po murawie boiska jakiś dużo starszy ode mnie mężczyzna oczywiście po alkoholu chciał mnie pobić( chodziłem wtedy do gimnazjum).Wyszedłem z tego dyplomatycznie ;)
A ja w życiu biłem się tylko raz i zresztą teraz tego żałuję. A z typkiem co się biłem jesteśmy teraz znajomymi.
A jak czytam twoje wypowiedzi to wnioskuję że lubisz sobie pójść na balety i dyskoteki gdzie akcje typu "Podrywasz mojego chłopaka, chodź się nap*****lać" są na porządku dziennym.
A jeśli chcesz się już z nią bić to na pewno przegrana nie będzie ujmą na honorze.
Jeszcze jedno.
Ja nie zadawałbym się z kimś kto bezkarnie patrzy i jeszcze to sprawia mu przyjemność że jego dziewczyna lub koleżanka dostaje baty od jakiejś grubaski, czy jak to ona bije jakąś inną dziewczynę
Szacuny
1
Napisanych postów
70
Wiek
32 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
291
Siema ;)
Dawno nie pisalam nic na ten temat. Do tego starcia nie doszlo bo tej lasce odwiesili jakis tam wyrok ,teraz ponoc siedzi w Lesznie w zk dla kobiet ,dostala rok. Podobnie jak jej tatus ktory 2 razy gibal i z tego co mi sie obilo o uszy wcale zbyt bardzo corka nie jest zmartwiony ze tak skonczyla,moze wrecz przeciwnie.
Duzo z was mnie tutaj cisnelo ze z takimi ludzmi sie zadaje co sie bija itp. Ale popatrzcie na to z tej strony ze to niczyja wina z jakiego ktos srodowiska pochodzi. Bo ja sie przyznam tez mialam w domu patologie ,i w szkole bylo podobnie. Wiekszosc kumpli ktorych mialam bedac nastolatka to drechy. ;p
A co do bojek kobiet to w gorszych dzielnicach Poznania jak Wilda, Jezyce to jest normalne. Moja kumpela w takim nie ciekawym rejonie znalazla prace w zabce. Raz do niej przyjechalam pod prace jak konczyla o 23 i szlysmy sobie takim penerskim rejonem na skroty,i jakies penery starsze okolo 30 staly w ekipie i do nas ,,czego wy tu k..rwy szukacie''. Ona sie odezwala ze takie madre jestescie bo was tyle. Bo ich bylo chyba z 6. A ona ,, jak chcesz to sama ci nak..rwie ''. Obok stali ich kumple co nie zareagowali. Poszlysmy z tamtad.
A wiec wy widocznie w zbyt dobrych srodowiskach sie wychowywaliscie i tego nie rozumiecie. A tak na marginesie to chce sie zapisac na cos w koncu.
Szacuny
142
Napisanych postów
2284
Wiek
38 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
24765
Środowisko jest tylko jednym z determinantów tego, kim się stajemy. Znam wiele osób, pochodzących z nieciekawych dzielnic, które potrafiły się od tego odciąć.