Witam Was Panowie i Panie.
Mam do Was takie pytanie odnośnie rozplanowania treningów w przeciągu tygodnia. Otóż problem polega na tym, że moje godziny pracy nie jest jednostajne, nie pracuje ciągle na jedną zmianę czy tydzień tak, a tydzień tak. Głownie pracuje na noce, taki urok pracy, lecz pierwsza zmiana zaczyna się o 13 np. w pon, a we wtorek idę na 15, w środę na 20, a w czwartek na 22. Potem mam np. 2 dni wolnego i zaczynam 3 dni pod rząd o 19 czy tam 21 i normalnie 8 godzin, co 2 godziny mam przerwę(15 minut) więc mam czas żeby zjeść posiłek. Tutaj kieruje do Was pytanie jak sensownie sobie rozplanować dietę i treningi w takiej sytuacji, gdzie godziny z dnia na dzień się zmieniają i żeby zjeść np. śniadanie o 7 może byc nie lada wyczynem.
Mam do Was takie pytanie odnośnie rozplanowania treningów w przeciągu tygodnia. Otóż problem polega na tym, że moje godziny pracy nie jest jednostajne, nie pracuje ciągle na jedną zmianę czy tydzień tak, a tydzień tak. Głownie pracuje na noce, taki urok pracy, lecz pierwsza zmiana zaczyna się o 13 np. w pon, a we wtorek idę na 15, w środę na 20, a w czwartek na 22. Potem mam np. 2 dni wolnego i zaczynam 3 dni pod rząd o 19 czy tam 21 i normalnie 8 godzin, co 2 godziny mam przerwę(15 minut) więc mam czas żeby zjeść posiłek. Tutaj kieruje do Was pytanie jak sensownie sobie rozplanować dietę i treningi w takiej sytuacji, gdzie godziny z dnia na dzień się zmieniają i żeby zjeść np. śniadanie o 7 może byc nie lada wyczynem.
Krzysztof Piekarz