Szacuny
11179
Napisanych postów
52134
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
W tamtym to nawet kratki z piekarnika kradną. Najlepszą to mają siłownię. Tylko atlas stoi i nawet sztangi, wolnych ciężarów, nic poza nim nie ma, bo mi babeczka opowiadała, że hantelki wynosili.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52134
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Zazdroszczę, ja nawet nie chcę wiedzieć ile jeszcze do inżynierki, a później jeszcze magisterka... Ja miałam aerobik przez dwa semestry i korzystałam. Podchodziła do każdego, poprawiała postawy. Poza tym zachęcała nas na crossfit i do innych aktywności, jak przyszła inna w zastępstwie to już nie miała takiego podejścia jak tamta. Przez godzinę ciągnęła zajęcia jak flegmę i nie wycisnęła z nikogo nawet kropelki potu. Także trener, a trener.