No spoko, tylko wolałbym rano biegać póki jest lato(gorąc). Co do biegania to nie wiem czy nieraz nie przesadzam, tzn. przed przerwą spowodowaną kontuzją biegałem codziennie po godzinie, no chyba że zakwasy dawały się we znaki to krócej lub dzień przerwy. Nie wiem czy to było rozsądne, teraz mam zamiar zacząć od pół godz. dziennie, zresztą dieta na 3000kcal+ ,ak się dowiedziałem z tej strony i u lekarza, jest odpowiednia dla ludzi uprawiających często sport i jednocześnie chcących trochę podwyższyć wagę.
Zmieniony przez - KrystianP3 w dniu 2013-08-03 18:07:58
EDIT
Mam jeszcze pytanie odnośnie serka wiejskiego, przeważnie kupowałem
serek wiejski delikate z Biedronki
Dzisiaj kupiłem w sklepie w mojej miejscowości inny serek wiejski firmy koło
O ile z serkiem delikate wszystko było okej(był naprawdę smaczny i nie było żadnych zastrzeżeń), o tyle z tym firmy koło coś jest nie tak...otóż po otworzeniu opakowania okazało się, że serek jest w części tak jakby stwardniały(w stanie stałym, taki serek się zrobił) i w części jakiś taki wodnisty, smakuje trochę skłodko i ogólnie jest jakiś taki dziwny. Kuzyn też często je te serki "koło" i powiedział że bardzo często dzieje się tak z serkami, na internecie też przeczytałem opinie kilku osób które zaobserwowały podobną sytuacje.
I teraz pytanie, czy jeść takie serki? Myślałem że może są one zepsute/po terminie, ale jeżeli dość często się tak zdarza, to może to w pełni normalne? Jutro kupie jeszcze jeden serek i zobaczę, czy będzie to samo, tylko nie wiem czy je jeść, skoro tak bardzo różnią się od tych z innej firmy(które wydają się jak najbardziej poprawne)
Zmieniony przez - KrystianP3 w dniu 2013-08-03 21:18:06