Trening bardzo dobry, nie chciałem się forsować za mocno bo w niedziele kolejny start, ale trenowało mi się bardzo dobrze, widać regeneracja przebiegła dobrze.
Szacuny
0
Napisanych postów
5
Wiek
35 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
29
Na OLIMPIE banują za wole wypowiedzi i luźne dywagacje - a po co, czy nie można pogadać? po co jest forum? Twierdzę, że jeśli jeden producent robi badania i w nich przedstawia konkurencję jako to gorszą to jak w to wierzyć? I zbanowali za 1 pkt. regulaminu w którym jest o pornografii i wyszydzaniu. Obrażam się ! i idę!
Szacuny
3
Napisanych postów
451
Wiek
40 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
1173
W środe trenowałem lekko martwy do 230kg x 8 i łape, chciałem iść na sprzęt w czwartek ale po martwym bolały mnie plecy. Coś mam z tymi plecami że po każdym martwym mam problem drugiego dnia żeby się pochylić. W piątek byłem na saunie i basenie, w sobotę ładowałem i nadal ładuje dużo węgli jak zawsze przed startem. Za kilka godzin ruszam w długą drogę na zawody.
Puchar Polski w Warce skład:
Radzikowski
Lademann
Toczek
Cyrwus
Korzeniewski
Grubba
Konkurencje:
yok 420kg x 40m
Walizki 120kg na odległość
Tir
Kule na podesty
Uchwyt herkulesa
Belka na max ciężar
Konkurencje ciężkie w szczególności ten yok, ale nie męczyłem się w tym tygodniu zbytnio do tego jestem pozytywnie nakręcony więc będzie ostra walka. W poniedziałek wszystko opisze.
Panowie jako że jestem królem czwartych miejsc teraz po raz kolejny wypadało stanąć na czwartym miejscu :) A tak na poważnie to byłem jakiś nie obecny , kurcze zapodałem pobudzacza przed zawodami tego co zwykle i nawet nie poczułem działania, nie chce zwalać winy na długą podróż czy na mało snu, nie ma co wracać do tego, pora się zregenerować i ostro walczyć dalej to dopiero początek sezonu. Dodam że brakło mi w niektórych konkurencjach po kilka setnych do lepszego miejsca, w tirze to w jednej sekundzie zmieściło się 4 zawodników, aż nie wiarygodne. Ogólnie to jestem zadowolony z mojej formy, idzie mi lepiej niż w ubiegłym sezonie, czuję że będzie jeszcze lepiej. Co do zawodów dodam jeszcze że Radzik nie wychodził do kul bo nie musiał , wygrał pięć konkurencji, to jest kozak. Na siłownie wracam w środę i wtedy opiszę co i jak. Na razie mam następny start 29 czerwca, ale mam nadzieje że wcześniej też coś dojedzie :)