Witam.
Mam pytanie do bardziej doświadczonych tu ode mnie, mianowicie od kilku lat ćwiczę na siłowni, zależy mi na dobrej sylwetce, dotychczas to było moim priorytetem, ale od jakiegoś czasu myślę o zapisaniu się na sztuki walki, ciągnie mnie do jiu-jitsu, a jeśli miałbym skupić się na stójce to kick-boxing, przechodząc do sedna, jeśli trenowałbym 2-3 razy tygodniowo wybraną sztukę walki, do tego cały czas chodząc załóżmy 3 razy tygodniowo na siłownię, jak sztuki walki "odbijałyby" się na sylwetce, oczywiście z dopracowaną dietą i dobrym treningiem siłowym, sylwetka szła by do przodu, była by szansa zwiększać masę i udoskonalać sywetkę, czy z tym było by ciężej? Jak Wy, bardziej doświadczeni to widzicie, wiecie z własnego doświadczenia?
Mam pytanie do bardziej doświadczonych tu ode mnie, mianowicie od kilku lat ćwiczę na siłowni, zależy mi na dobrej sylwetce, dotychczas to było moim priorytetem, ale od jakiegoś czasu myślę o zapisaniu się na sztuki walki, ciągnie mnie do jiu-jitsu, a jeśli miałbym skupić się na stójce to kick-boxing, przechodząc do sedna, jeśli trenowałbym 2-3 razy tygodniowo wybraną sztukę walki, do tego cały czas chodząc załóżmy 3 razy tygodniowo na siłownię, jak sztuki walki "odbijałyby" się na sylwetce, oczywiście z dopracowaną dietą i dobrym treningiem siłowym, sylwetka szła by do przodu, była by szansa zwiększać masę i udoskonalać sywetkę, czy z tym było by ciężej? Jak Wy, bardziej doświadczeni to widzicie, wiecie z własnego doświadczenia?
Krzysztof Piekarz


" co wy kur** wiecie o treningu "