Kontrolnie wrzucam wymiary. Niestety totalnie się posypałam przez ostatnie 1,5 tygodnia, ani diety nie trzymam ani siłki nie ma. Pogoda mnie wykańcza:/ Ale od dzisiaj znów wracam na dobrą drogę. Znacie jakiś dobry sposób na dostarcznie energii do organizmu? (kawa odpada)
Co do redukcji to przedłużam ją do 20 maja (łącznie będzie trwać 15tygodni). Co jest zaskakujące, to mimo 1,5 tygodnia obijania się spadki nadal są:) Bardzo mnie to cieszy, bo myślałam, że moim lenistwem zepsuje to co osiągnęłam:/
Koniec pitolenia: wymiary + dla porównania na kolorowo wymiary z momentu kiedy zaczęłam myśleć o redukcji i powoli... powoli wdrażać się w temat....

Co do redukcji to przedłużam ją do 20 maja (łącznie będzie trwać 15tygodni). Co jest zaskakujące, to mimo 1,5 tygodnia obijania się spadki nadal są:) Bardzo mnie to cieszy, bo myślałam, że moim lenistwem zepsuje to co osiągnęłam:/
Koniec pitolenia: wymiary + dla porównania na kolorowo wymiary z momentu kiedy zaczęłam myśleć o redukcji i powoli... powoli wdrażać się w temat....

A co do "przypakowania" watpie ile masz fałde tłuszczu na bicepsie i tricepsie?